Relacje między rodzicami a dziećmi w konkubinacie.

Władza rodzicielska w konkubinacie.

Bardzo często zdarza się sytuacja, że osoby, które pozostają  w nieformalnym związku, posiadają wspólne dzieci. Może pojawić się zatem pytanie, w jaki sposób kształtuje się w takim układzie ich władza rodzicielska wobec dziecka?

Odpowiedź jest prosta. Niczym nie różni się od władzy rodzicielskiej jaką rodzice sprawują wobec dzieci urodzonych w czasie trwania małżeństwa. Władza rodzicielska w pełni przysługuje zatem obojgu rodzicom. Wynika to z okoliczności, że źródłem władzy rodzicielskiej nie jest związek istniejący między rodzicami, lecz stosunek pokrewieństwa, który poprzez urodzenie dziecka zostaje nawiązany między rodzicem a dzieckiem. Warto wskazać, że władza rodzicielska to prawo i jednocześnie obowiązek rodziców do wykonywania pieczy nad osobą i majątkiem dziecka oraz do wychowania dziecka. Wobec powyższego, każdy z konkubentów ma uprawnienie do sprawowania władzy rodzicielskiej w kontaktach z osobami trzecimi, tak jakby przysługiwała wyłącznie jemu. Natomiast, o istotnych sprawach dziecka, podobnie jak w małżeństwie, konkubenci będący rodzicami dziecka powinni rozstrzygać wspólnie, przy czym w przypadku braku porozumienia, rozstrzygnie sąd opiekuńczy.

W przypadku gdy rodzice dziecka nie są w stanie wspólnie sprawować władzy rodzicielskiej, Sąd może powierzyć władzę rodzicielską jednemu z rodziców, jednocześnie ograniczając władzę drugiego rodzica do współdecydowania o istotnych sprawach dziecka.

Kontakty z dzieckiem.

Jeżeli konkubenci rozstaną się i dziecko przebywa stale u jednego z rodziców, to podobnie jak to ma miejsce w przypadku rozstania małżonków, sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z nich, powinni w miarę możliwości określić wspólnie, kierując się przy tym dobrem dziecka i biorąc pod uwagę rozsądne życzenia dziecka (art. 113 1 § 1 KRiO). Pamiętajmy, że oboje rodzice mają prawo i obowiązek utrzymywania regularnych, bezpośrednich i osobistych kontaktów z dzieckiem, za wyjątkiem przypadków gdy jest to sprzeczne z interesem dziecka.

Co jeżeli rodzice nie potrafią się porozumieć co do kontaktów z dzieckiem?

Wówczas w zakresie kontaktów powinien rozstrzygnąć sąd opiekuńczy . Każdy z rodziców może złożyć stosowny wniosek do sądu rejonowego właściwego dla miejsca zamieszkania dziecka.  Więcej na temat sposobu uregulowania kontaktów z dzieckiem znajduje się w tym artykule:

Wniosek o ustalenie kontaktów z dzieckiem.

Alimenty.

Należy również pamiętać, że jeżeli konkubenci rozstali się i dziecko stale zamieszkuje u jednego z rodziców, drugi z rodziców powinien przyczyniać się do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb dziecka. Oznacza to, że rodzic u którego dziecko stale przebywa ma możliwość, w przypadku braku dobrowolnego wywiązywania się z tego obowiązku przez byłego partnera, złożenia pozwu o zasądzenie alimentów na rzecz dziecka.

Na marginesie jedynie wspomnę, że w przypadku osób które pozostawały w konkubinacie, nie ma możliwości żądania alimentów od drugiego konkubenta, albowiem roszczenie alimentacyjne wynika faktu zawarcia małżeństwa, rozwodu lub ze stosunku pokrewieństwa.

Chcesz się dowiedzieć jakie masz prawa i obowiązki w związku z pozostawaniem w konkubinacie? Zapraszam do kontaktu z Kancelarią w Tarnowskich Górach.

Adwokat Karolina Rudlicka – Najuch, Kancelaria Adwokacka w Tarnowskich Górach

Dziedziczenie w związkach nieformalnych.

Często odkładamy na później sprawy związane ze spadkiem, gdyż wydają nam się one z jednej strony odległe, a czasami po prostu nie chcemy o nich myśleć. A tak naprawdę, nigdy nie wiadomo co się przydarzy i kiedy…

Kilka słów o dziedziczeniu.

Przepisy Kodeksu cywilnego wskazują, że z chwilą otwarcia spadku, co następuje z chwilą śmierci spadkodawcy, spadkobierca niezależnie od tytułu do powołania do spadku, wchodzi w całość praw i obowiązków spadkodawcy. Powołanie do spadku, wynika natomiast albo ze sporządzonego przez spadkodawcę testamentu, albo z dziedziczenia ustawowego. Zawsze w pierwszej kolejności będzie pod uwagę brana wola spadkodawcy wyrażona w testamencie. Dopiero jeżeli nie ma testamentu, w grę będzie wchodziło dziedziczenie ustawowe.

Sprawy związane z dziedziczeniem nieco komplikują się, jeżeli pozostajemy w konkubinacie i chcemy aby to nasz partner/partnerka po nas dziedziczyli. Powinniśmy w takiej sytuacji z pewnością sporządzić testament i wyrazić w nim naszą ostatnią wolę, wskazując właśnie naszą drugą połówkę, jako osobę spadkobiercy, która będzie dziedziczyła całość lub tylko część spadku. Nie ma bowiem przeszkód aby w testamencie znalazły się również inne osoby, którym chcemy przekazać nasz majątek.

Rodzaje testamentów.

Przepisy prawa cywilnego wyróżniają testamenty zwykłe i testamenty szczególne.

Do testamentów zwykłych zaliczamy:

  • testament własnoręczny(hollograficzny), który spadkodawca powinien sporządzić odręcznie, oznaczyć w nim datę jego sporządzenia oraz go podpisać;
  • notarialny, czyli sporządzony w formie aktu notarialnego;
  • urzędowy (allograficzny), polegający na wyrażeniu swojej ostatniej woli ustnie wobec odpowiedniego organu administracji publicznej (m.in. wobec wójta, burmistrza, prezydenta miasta, starosty, marszałka województwa, kierownika urzędu stanu cywilnego) w obecności dwóch świadków.

Kodeks cywilny przewiduje również tak zwane testamenty szczególne, które mogą zostać sporządzone wówczas gdy nie ma możliwości sporządzenia jednego z testamentów zwykłych. Do testamentów szczególnych zaliczamy:

  • ustny, polegający na wyrażeniu swojej ostatniej woli ustnie w obecności co najmniej trzech świadków, gdy istnieje obawa rychłej śmierci spadkodawcy;
  • podróżny, sporządzony w czasie podróży na polskim statku morskim lub powietrznym przed dowódcą statku lub jego zastępcą i w obecności dwóch świadków;
  • wojskowy, którego sposób i możliwość sporządzenia określają przepisy szczególne.

Testament a roszczenie o zachowek.

Jeżeli wyrazimy swoją ostatnią wolę w jednej z prawidłowo sporządzonych form testamentu, nasz partner/partnerka będzie zabezpieczony(a) na wypadek naszej śmierci. Należy jednak pamiętać, że to, że zapiszemy określonej osobie nasz majątek, nie zwalania tej osoby z zaspokojenia ewentualnych roszczeń o zachowek, jakie mogą się pojawić ze strony uprawnionych członków rodziny zmarłego. Co to oznacza w praktyce? W sytuacji, gdy w testamencie zostaną pominięci ustawowi spadkobiercy, tacy jak zstępni (dzieci), małżonek, rodzice spadkodawcy, to należy im się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy lub zstępny uprawniony jest małoletni, 2/3 wartości udziału spadkowego, jaki by im przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, a w innych przypadkach 1/2 wartości tego udziału.

Konkubent a dziedziczenie ustawowe.

Co to jest natomiast dziedziczenie ustawowe?

Jak już było wskazane, jeżeli spadkodawca nie sporządzi testamentu, będzie miało miejsce dziedziczenie ustawowe, czyli będą powołani do spadku, spadkobiercy określeni przez przepisy kodeksu cywilnego, w odpowiedniej kolejności. Do kręgu spadkobierców ustawowych należy przede wszystkim rodzina spadkodawcy. W pierwszej kolejności będą dziedziczyły po zmarłym jego dzieci i małżonek, w dalszej rodzice, rodzeństwo, dziadkowie spadkodawcy, a na końcu gmina ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy lub Skarb Państwa.

Wobec powyższego, nie sposób nie zauważyć, że konkubent, nie będzie powołany do spadku, w przypadku gdy nie będzie sporządzonego testamentu i będzie miało miejsce dziedziczenie ustawowe. Konkubent nie jest powołany do dziedziczenia po zmarłym partnerze na mocy ustawy. Oznacza to, że jedyną możliwością zagwarantowania partnerowi udziału w dziedziczeniu jest sporządzenie ważnego testamentu.

Problemy przy dziedziczeniu.

Sytuacja może stać się niekorzystna, jeżeli nie będzie testamentu, a partnerzy dorobili się określonego majątku, na przykład zakupili wspólnie nieruchomość, na zasadach współwłasności w częściach ułamkowych. Wówczas, po śmierci jednego z partnerów, jego udział w tej nieruchomości będzie dziedziczony przez spadkobierców ustawowych. Nie będzie problemu, jeżeli konkubent pozostaje w dobrych relacjach z członkami rodziny zmarłego. Natomiast, jeżeli te relacje są gorsze i nie będzie mógł się dogadać ze spadkobiercami, konieczne będzie wystąpienie do sądu z wnioskiem o zniesienie współwłasności, chyba że współwłasność zostanie zniesiona w drodze umowy między stronami.

Sytuacje takie jak wyżej opisana można mnożyć. Dlatego, w przypadku związków nieformalnych, bardzo istotne jest zadbanie o kwestie spadkowe odpowiednio wcześnie, albowiem może okazać się, że w przypadku śmierci jednego z wieloletnich konkubentów, na skutek braku sporządzenia testamentu, całość majątku przypadnie członkom rodziny zmarłego, a nie partnerowi.

W przypadku dodatkowych pytać, zachęcam do kontaktu i wizyty w kancelarii.

Adwokat Karolina Rudlicka – Najuch, Kancelaria Adwokacka w Tarnowskich Górach.

Majątek w konkubinacie.

Zasady rozliczenia konkubinatu.

Przedmioty nabyte przez każdego z konkubentów w czasie trwania związku, stanowią co do zasady, własność osoby która je kupiła. Jest to zasadnicza różnica, jaka pojawia się w relacji konkubinatu do małżeństwa. W małżeństwie bowiem, jeżeli małżonkowie decydują się na pozostawanie we wspólnocie majątkowej małżeńskiej, przedmioty zakupione w czasie trwania małżeństwa, stanowią własność obojga małżonków.

Nierzadko zdarza się jednak, że osoby pozostające w konkubinacie, zwłaszcza przez dłuższy czas, dorabiają się wspólnego majątku. O ile w czasie trwania związku, zazwyczaj nikt nie zaprząta sobie głowy tym, co się stanie ze wspólnie zakupionymi przedmiotami w sytuacji ewentualnego rozstania, to gdy już faktycznie do rozstania dochodzi,  pojawiają się problemy co zrobić ze wspólnym samochodem, mieszkaniem, pralką etc. Gdy w grę wchodzą często zranione uczucia, dochodzi do konfliktów, a byli partnerzy nierzadko walczą o każdy, nawet najmniejszy przedmiot.

Same rozliczenie między osobami pozostającymi w nieformalnym związku nie jest uregulowane przez kodeks rodzinny i opiekuńczy i sądy stoją aktualnie na stanowisku, że do rozliczenia majątku zgromadzonego w czasie trwania konkubinatu nie ma możliwości stosowania przepisów odnoszących się do rozliczeń majątkowych, jakie mają miejsce między małżonkami. Konsekwencją tego jest przymus skorzystania z rozwiązań dotyczących współwłasności w częściach ułamkowych i znoszeniu tej współwłasności, bezpodstawnego wzbogacenia czy też z przepisów dotyczących spółki cywilnej.

Co to oznacza w praktyce?

Przykłady rozliczeń między konkubentami.

Doskonałym przykładem może być wspólny zakup samochodu. Jeżeli samochód został zakupiony w czasie trwania konkubinatu, jest objęty współwłasnością w częściach ułamkowych (każdemu z konkubentów przysługuje ½ udziału we współwłasności). A zatem, aby przyznać na własność jednemu z parterów tenże samochód, o ile byli partnerzy nie zrobią tego dobrowolnie, konieczne będzie zainicjowanie postępowania w przedmiocie zniesienia współwłasności. W czasie trwania postępowania, konieczne będzie wykazanie przed sądem, że został on zakupiony w czasie trwania związku, ze środków wspólnych.

Kolejna sytuacja, bardzo często występująca w praktyce, to wówczas gdy konkubenci zamieszkują w mieszkaniu stanowiącym własność jednego z partnerów. W czasie trwania związku, partner, który nie jest właścicielem mieszkania dokłada się przykładowo do remontu lokalu, do zakupu elementów wyposażenia ale również do spłaty kredytu, który jest wzięty przez właściciela mieszkania. Nakłady finansowe, które w taki sposób zostały dokonane w czasie trwania związku przez drugiego partnera, również mogą zostać rozliczone w toku postępowania. Warto w tym przypadku zbierać rachunki, które zaświadczają o wysokości poniesionych kosztów. Oczywiście mało kto o tym myśli w czasie trwania związku, co powoduje w przypadku rozejścia się partnerów, problemy natury dowodowej. Dlatego warto się zabezpieczyć, tak na wszelki wypadek, bo przecież wiadomo, że jeżeli chodzi o uczucia, to jednego dnia są, ale za jakiś czas może ich już nie być. A rozliczenie z byłym partnerem jest naszym prawem, którego możemy skutecznie dochodzić przed sądem.

Należy również mieć na uwadze, że nawet jeżeli partner nie świadczył pracy zarobkowej w czasie trwania związku, ale zajmował się wychowywaniem dzieci czy też pracą we wspólnym gospodarstwie domowym, to również należy uznać jego zaangażowanie za wkład w powiększanie majątku wspólnego konkubentów. W konsekwencji można przed sądem dochodzić, że uzyskany przez konkubentów w czasie trwania związku majątek jest wspólny dla partnerów, albowiem pośrednio małżonek „niepracujący” doprowadził do powstania określonego majątku wspólnego.

W dzisiejszych czasach, może mieć miejsce sytuacja, że osoby które pozostają w związku partnerskim, jednocześnie pozostają w nierozwiązanym związku małżeńskim. Należy wówczas pamiętać, że do czasu prawomocnego orzeczenia rozwodu, wszystko to co zakupimy, stanowi majątek wspólny nasz i naszego małżonka. Tym samym, jeżeli już do rozwodu dojdzie, nasz były małżonek może skutecznie domagać się podziału majątku jaki zgromadziliśmy mieszkając oddzielnie, lecz będąc wciąż w małżeństwie. Oczywiście powyższe dotyczy sytuacji, w której pozostajemy w ustroju wspólności majątkowej z naszym małżonkiem i nie zawieraliśmy umów majątkowych małżeńskich.

Ile kosztuje podział majątku po rozstaniu konkubentów?

Sprawy sądowe o zniesienie współwłasności między byłymi partnerami, inicjowane po rozpadzie związku, wiążą się z koniecznością uiszczenia opłaty sądowej w wysokości 1000 zł., jeżeli nie ma zgody drugiego partnera na podział. W przypadku natomiast, gdy para doszła do porozumienia i sporządziła plan podziału, opłata sądowa wynosi 300 zł. Pamiętajmy, że ostateczny koszt sprawy uzależniony jest od rodzaju i wartości składników majątkowych jakie będą ulegały podziałowi oraz od zawnioskowanych dowodów.

Podsumowując, bardzo często pary decydują się na nieformalizowanie swojego związku, łudząc się, że w przypadku komplikacji, rozstanie będzie łatwiejsze. Należy jednak pamiętać, że jeżeli w grę wchodzi majątek wspólny, również w przypadku nieformalnych związków może pojawić się konieczność wystąpienia z odpowiednim roszczeniem do sądu, a koszty związane z postępowaniem mogą okazać się być podobne do tych związanych z podziałem majątku wspólnego po rozwodzie.

Adwokat Karolina Rudlicka – Najuch, Kancelaria Adwokacka w Tarnowskich Górach.

Władza rodzicielska rodziców dziecka żyjących w rozłączeniu czyli kilka słów na temat ograniczenia władzy rodzicielskiej.

Często zdarza się, że rodzice dzieci którzy rozstali się, co dotyczy zarówno rodziców, którzy pozostają w związku małżeńskim jak i w związku nieformalnym, nie potrafią osiągnąć porozumienia w sprawach związanych z wykonywaniem władzy rodzicielskiej. Takie sytuacje są często związane z konfliktem, jaki istnieje między rodzicami, który to konflikt w konsekwencji przenosi się na dziecko. Przykładowo, jeden z rodziców nie zgadza się na określone leczenie małoletniego dziecka, pójście przez niego do konkretnej szkoły, czy też nie chce wyrazić zgody na wyrobienie dla niego paszportu. W takiej sytuacji, jeżeli byli partnerzy lub małżonkowie nie potrafią się dogadać, istnieje możliwość powierzenia wykonywania władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, z jednoczesnym ograniczeniem władzy rodzicielskiej drugiego rodzica do decydowania o konkretnych sprawach dziecka.

Czym jest władza rodzicielska?

Władza rodzicielska powstaje z chwilą urodzenia dziecka i trwa aż do ukończenia przez dziecko 18 roku życia. Rodzice dziecka mają zarówno prawo jak i obowiązek sprawować władzę rodzicielską, która obejmuje w szczególności sprawowanie pieczy nad małoletnim dzieckiem oraz jego majątkiem oraz wychowywanie dziecka z poszanowaniem jego godności i praw. Wykonywanie władzy rodzicielskiej powinno uwzględniać przede wszystkim dobro dziecka.

Porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej.

Jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom żyjącym w rozłączeniu, sąd opiekuńczy może ze względu na dobro dziecka określić sposób jej wykonywania i utrzymywania kontaktów z dzieckiem. Sąd pozostawia władzę rodzicielską obojgu rodzicom, jeżeli przedstawili zgodne z dobrem dziecka pisemne porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem (art. 107 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Więcej na temat porozumienia rodzicielskiego znajdziecie w tym artykule:

http://adwokatrudlicka.pl/blog/2020/11/02/porozumienie-rodzicielskie/ .

Na czym polega ograniczenie władzy rodzicielskiej?

Ograniczenie władzy rodzicielskiej może zostać dokonane wyłącznie przez sąd. Postępowanie w tym przedmiocie może zostać wszczęte samodzielnie, przed właściwym sądem rejonowym lub też kwestia ta może zostać rozstrzygnięta w wyroku rozwodowym. Sąd, na wniosek jednego z rodziców, może powierzyć wykonywanie mu władzy rodzicielskiej, ograniczając jednocześnie władzę rodzicielską drugiego rodzica do określonych obowiązków i uprawnień w odniesieniu do osoby dziecka. Jeżeli kwestia władzy rodzicielskiej dotyczy więcej niż jednego dziecka, rodzeństwo co do zasady powinno wychowywać się wspólnie, chyba że dobro dziecka wymaga innego rozstrzygnięcia.

Kiedy Sąd ograniczy władzę rodzicielską?

Ograniczenie władzy rodzicielskiej wobec drugiego rodzica nastąpi, jeżeli Sąd stwierdzi, że istnieje zagrożenie dla dobra dziecka. Bez znaczenia pozostaje okoliczność, czy zagrożenie to zostało spowodowane niewłaściwym postępowaniem rodziców, ich nieudolnością w wychowaniu czy też błędnym wyobrażeniem na temat tego, jak powinno wyglądać sprawowanie władzy rodzicielskiej. Sąd weźmie pod uwagę konkretną sytuację dziecka, a więc np. to, z kim stale dziecko przebywa, z którym z rodziców jest bardziej związane. Jeżeli między rodzicami jest konflikt, istotne będzie dla sądu ustalenie na czym on polega. Sąd będzie również uwzględniał okoliczność dotyczącą odległości między miejscami zamieszkania rodziców. Wszystkie te kwestie powinny mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia Sądu odnośnie tego, których czynności w stosunku do osoby dziecka oraz jego majątku, a także związanych z reprezentowaniem dziecka rodzice mogą dokonywać wspólnie, a których powinni dokonywać samodzielnie oraz który z rodziców powinien podejmować określone czynności.

W praktyce ograniczenie władzy rodzicielskiej wygląda w ten sposób, że Sąd w postanowieniu kończącym postępowanie w sprawie, po przeprowadzeniu wszystkich dowodów zawnioskowanych przez strony tego postępowania, powierza wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego rodzica do decydowanie o konkretnych kwestiach np. o wyborze sposobu leczenia przy cięższych chorobach czy też o wyborze szkoły.

Wniosek w sprawie ograniczenia władzy rodzicielskiej.

Wniosek w przedmiocie ograniczenia władzy rodzicielskiej, jak już zostało wskazane, składa się do sądu rejonowego właściwego według miejsca zamieszkania dziecka i podlega opłacie w wysokości 100 zł.

Do wniosku będziesz musiał załączyć odpis skrócony aktu urodzenia dziecka, odpis skrócony aktu małżeństwa, jeżeli rodzice dziecka pozostają w związku małżeńskim oraz wyrok rozwodowy, jeżeli ograniczenie władzy rodzicielskiej następuje już po orzeczeniu rozwodu.

Natomiast jeżeli składamy pozew rozwodowy lub odpowiedź na taki pozew, już w tych pismach możemy zawrzeć odpowiednie żądanie o powierzenie nam wykonywania władzy rodzicielskiej nad małoletnim dzieckiem, z jednoczesnym ograniczeniem władzy rodzicielskiej drugiego rodzica. Wówczas pismo trafi do sądu okręgowego, właściwego do rozstrzygnięcia sprawy o rozwód.

Chciałbyś złożyć wniosek dotyczący ograniczenia władzy rodzicielskiej drugiemu z rodziców i nie wiesz jak to zrobić? A może chcesz zapytać jakie dowody powinny być dołączone do takiego wniosku. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości zapraszam do kontaktu z Kancelarią Adwokacką w Tarnowskich Górach, w której doświadczony adwokat udzieli Ci odpowiedniej pomocy prawnej.

Adwokat Karolina Rudlicka – Najuch, Kancelaria Adwokacka w Tarnowskich Górach  

Separacja

Próbujemy, naprawiamy, rozchodzimy się i schodzimy ponownie, dajemy sobie czas…

Każde małżeństwo przeżywa swoje lepsze i gorsze chwile. Często wydaje się nam, że różnice w naszych charakterach, cele czy oczekiwania od życia są tak odmienne, że nie jesteśmy w stanie dalej trwać w tym konkretnym małżeństwie. Wyprowadzamy się ze wspólnego domu i żyjemy osobno. Często jednakże nie jesteśmy przekonani czy rozwód na pewno jest dobrym pomysłem, bo przecież może w końcu się pogodzimy, może on/ona się zmieni, a może dla dobra wspólnych dzieci, po prostu nie jesteśmy stuprocentowo przekonani o słuszności rozwodu.

Co możemy wówczas zrobić? Możemy starać się o separację.

Czym jest separacja?

Podstawową przesłanką separacji, uregulowanej przez prawo rodzinne, jest zupełność rozkładu pożycia małżeńskiego, czyli brak więzi fizycznej, psychicznej i gospodarczej między małżonkami. Nie ma on jednak charakteru trwałości (jak w przypadku rozwodu).  Zwróćmy uwagę, że separacja może mieć charakter faktyczny, co w praktyce najczęściej oznacza że małżonkowie mieszkają oddzielnie lub też razem, ale każdy z nich prowadzi własne życie. Separacja faktyczna nie powoduje ustania małżeństwa, a zatem nadal małżonkowie będą zobowiązani do wypełniania obowiązków, które są związane z zawarciem małżeństwa, w tym przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny. Małżonkowie będą również w takiej sytuacji uprawnieni do dziedziczenia ustawowego po drugim małżonku.

Separacja formalna (prawna), jest to natomiast separacja stwierdzona orzeczeniem sądu, która powoduje dalej idące skutki. Na skutek orzeczenia separacji, przede wszystkim ustaje wspólność majątkowa między małżonkami, małżonek zostaje pozbawiony możliwości dziedziczenia ustawowego po drugim małżonku, a w akcie małżeństwa jest czyniona wzmianka o separacji. Również ustaje domniemanie, że dziecko urodzone w czasie trwania separacji, jest dzieckiem męża matki.  

Przesłanki separacji

Aby separacja mogła zostać orzeczona przez Sąd, przede wszystkim musi zostać stwierdzona zupełność rozkładu pożycia między małżonkami. Przyjmuje się, że zupełność rozkładu pożycia małżeńskiego następuje wówczas gdy doszło do zerwania między małżonkami więzi duchowej, fizycznej i gospodarczej.

Sąd jednakże nie orzeknie separacji, jeżeli będzie pozostawała w sprzeczności z dobrem wspólnych małoletnich dzieci stron albo jeżeli z innych względów byłaby ona sprzeczna z szeroko rozumianymi zasadami współżycia społecznego. Oczywiście Sąd każdą sprawę będzie oceniał uwzględniając konkretny stan faktyczny.

W przypadku gdy wniosek orzeczenie separacji jest składany na zgodny wniosek małżonków, Sąd nie będzie orzekał o winie w rozkładzie pożycia małżeńskiego. W takiej sytuacji prawo rodzinne przewiduje, że następuje skutek taki, jak gdyby żaden z małżonków nie ponosił winy. Natomiast, jeżeli nie ma zgodnego wniosku małżonków w przedmiocie orzeczenia separacji, Sąd będzie badał, tak jak ma to miejsce w sprawie o rozwód, czy i który z małżonków ponosi winę w rozkładzie pożycia małżeńskiego.

Separacja a rozwód.

W praktyce może wystąpić sytuacja, że jeden z małżonków żąda orzeczenia separacji, a drugi orzeczenia rozwodu. Wówczas, jeżeli Sąd stwierdzi, że żądanie orzeczenia rozwodu jest uzasadnione, a to z powodu zupełności i trwałości rozkładu pożycia między małżonkami (gdy doświadczenie życiowe pozwala przyjąć, że w świetle okoliczności rozpoznawanej sprawy, nie nastąpi już powrót małżonków do wspólnego pożycia), orzeknie rozwód. Jeżeli jednakże, orzeczenie rozwodu nie jest dopuszczalne, a żądanie orzeczenia separacji jest uzasadnione, sąd orzeknie separację.

Skutki separacji.

Separacja będzie powodowała podobne skutki jak rozwód. Jak już zostało wspomniane wcześniej, ustanie wspólność majątkowa między małżonkami, małżonek zostanie pozbawiony możliwości dziedziczenia ustawowego po drugim małżonku, a w akcie małżeństwa będzie wzmianka o separacji. Również ustanie domniemanie, że dziecko urodzone w czasie trwania separacji, jest dzieckiem męża matki. Natomiast, należy zaznaczyć, że w przypadku orzeczenia separacji, inaczej niż ma to miejsce w przypadku rozwodu, nie ma możliwości zawarcia nowego małżeństwa, zmiany nazwiska na przedmałżeńskie. Małżonkowie będą mieli również obowiązek do wzajemnej pomocy, jeżeli wymagają tego względy słuszności.

Separacja a alimenty.

Istotną kwestią jest, że w przypadku orzeczenia separacji obowiązek alimentacyjny małżonka pozostającego w separacji nie może wygasnąć na skutek zawarcia nowego związku małżeńskiego (bo jego zwarcie jest niedopuszczalne). Ponadto ustawodawca wskazał, że w odniesieniu do separacji nie ma również zastosowania pięcioletni okres wygaśnięcia alimentów poseparacyjnych.

Zakończenie separacji.

Separacja prawna kończy się z chwilą ustania małżeństwa, np. na skutek śmierci jednego z małżonków, unieważnienia małżeństwa jak również w przypadku rozwiązania małżeństwa przez rozwód oraz na skutek sądowego zniesienia separacji.

W przypadku pytań lub wątpliwości, zapraszam do kontaktu lub na spotkanie do mojej Kancelarii Adwokackiej w Tarnowskich Górach.

Adwokat Karolina Rudlicka – Najuch, Kancelaria Adwokacka Tarnowskie Góry

Eksmisja małżonka w wyroku rozwodowym.

Mało kto wie, że jednym z fakultatywnych elementów wyroku rozwodowego jest możliwość orzeczenia przez Sąd orzekający w sprawie o rozwód, eksmisji jednego z małżonków ze wspólnie zajmowanego przez strony mieszkania. Stanowi o tym art. 58 § 2 zdanie drugie Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którym „W wypadkach wyjątkowych, gdy jeden z małżonków swym rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie, sąd może nakazać jego eksmisję na żądanie drugiego małżonka.” Fakultatywność rozstrzygnięcia oznacza, że Sąd może ale nie musi uwzględnić żądania strony, a z pewnością nie zrobi tego orzekając z urzędu. Zawsze rozstrzygnięcie Sądu musi być poprzedzone złożeniem odpowiedniego wniosku przez stronę domagającą się eksmisji małżonka.

W jaki sposób domagać się eksmisji małżonka?

Muszą zaistnieć ściśle określone przesłanki, od których uzależniona jest możliwość żądania eksmisji. Po pierwsze, musi zaistnieć wypadek wyjątkowy polegający na rażąco nagannym zachowaniu małżonka, którego eksmisji się domagamy, a po drugie zachowanie tego małżonka musi obiektywnie uniemożliwiać wspólne zamieszkiwanie stron. Wniosek o eksmisję może zostać złożony zarówno w pozwie, który wszczyna postępowanie w sprawie rozwód lub odrębnie, na dalszym etapie postępowania. W każdym wypadku jednakże, wniosek o eksmisję podlega opłacie sądowej w wysokości 200 zł, która to opłata jest niezależna w odniesieniu do opłaty sądowej od pozwu rozwodowego.

Przesłanki orzeczenia eksmisji małżonka.

Co się tyczy obligatoryjnych przesłanek, od których zależy w ogóle możliwość orzeczenia eksmisji małżonka ze wspólnego mieszkania, to przede wszystkim zachowanie małżonka musi być rażąco naganne. Rażąco nagannym zachowaniem z pewnością będzie stosowanie przemocy wobec drugiego małżonka czy też alkoholizm, uniemożliwiający wspólne zamieszkiwanie. Zachowanie małżonka powinno mieć charakter uporczywy i ciągły. Jednorazowy „wybryk” nie będzie stanowił podstawy do orzeczenia o eksmisji. Konieczność restryktywnej wykładni przepisu art. 58 § 2 zdanie drugie Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego powoduje, iż może on mieć zastosowanie wyłącznie wówczas, gdy jeden z małżonków nie tylko postępuje w sposób rażąco naganny wobec drugiego korzystającego ze wspólnego lokalu mieszkalnego ale to zachowanie, zasługujące na jednoznacznie negatywną, obiektywnie ocenę, wywołuje ściśle określony skutek. Skutek ten to zupełne wykluczenie możliwości wykorzystywania mieszkania zgodnego z jego przeznaczeniem, przez współmałżonka. Pomiędzy wykluczeniem tej możliwości po jego stronie, a sposobem zachowania potencjalnie eksmitowanego musi istnieć adekwatny związek przyczynowy (wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 30 października 2019 r.I ACa 1209/18). Zawsze zatem trzeba będzie wykazać przed Sądem, poprzez złożenie odpowiednich wniosków dowodowych, rażąco naganne zachowanie drugiej strony oraz związek przyczynowy między tym zachowaniem a brakiem możliwości wspólnego zamieszkiwania.

Należy pamiętać, że zastosowanie procedury eksmisji  jest niemożliwe wówczas gdy lokal mieszkalny stanowi majątek osobisty małżonka, który miałby być eksmitowany. Możliwe jest natomiast wtedy, gdy jest to mieszkanie zajmowane przez małżonków na podstawie umowy najmu lub użyczenia, mieszkanie spółdzielcze przysługujące obojgu małżonkom jak i gdy małżonkowie są współwłaścicielami mieszkania.

Skutki orzeczenia eksmisji małżonka.

Prawomocne orzeczenie eksmisji jednego z małżonków powoduje utratę przez niego przysługującego mu dotychczas prawa zamieszkiwania i zachowanie prawa do dalszego zamieszkiwania tylko przez drugiego małżonka. Zwrócenia wymaga również uwagi na fakt, że domaganie się eksmisji przez jednego z małżonków nie będzie zastępowało postanowienia w przedmiocie podziału majątku wspólnego.

Eksmisja na podstawie innych przepisów.

Poza możliwością orzeczenia eksmisji w wyroku rozwodowym, przysługuje nam taka możliwość również na podstawie:

  • art. 13 ust 2 ustawy o ochronie praw lokatorów, zgodnie z którym współlokator może wytoczyć powództwo o nakazanie przez sąd eksmisji małżonka, rozwiedzionego małżonka lub innego współlokatora tego samego lokalu, jeżeli ten swoim rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie. Możliwość orzekania na podstawie przytoczonego przepisu jest możliwa przy tym jedynie wówczas, gdy małżonkowie są lokatorami, nie dotyczy sytuacji, gdy są współwłaścicielami mieszkania lub gdy właścicielem mieszkania jest jedno z nich.
  • art. 11a ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, który stanowi że jeżeli członek rodziny wspólnie zajmujący mieszkanie, swoim zachowaniem polegającym na stosowaniu przemocy w rodzinie czyni szczególnie uciążliwym wspólne zamieszkiwanie, osoba dotknięta przemocą może żądać, aby sąd zobowiązał go do opuszczenia mieszkania. W tym przypadku postanowienie zapada po przeprowadzeniu rozprawy, która powinna zostać przeprowadzona w terminie jednego miesiąca od dnia wpływu wniosku.
  • Po przeprowadzeniu postępowania w sprawie o podział majątku wspólnego, jeżeli prawo do lokalu wchodzi do majątku wspólnego, na żądanie małżonka, któremu sąd przyznaje prawo do lokalu mieszkalnego, sąd orzeka eksmisję drugiego małżonka. W tej sytuacji nie jest konieczne wykazywanie uciążliwości wspólnego zamieszkiwania.

Jak widzimy, istnieje kilka możliwości żądania eksmisji drugiego małżonka. Z pewnością należy rozważyć skorzystanie z jednej z możliwych opcji, w szczególności wówczas gdy nie potrafimy porozumieć się z drugim małżonkiem oraz jeżeli swoim zachowaniem czyni wspólne zamieszkiwanie uciążliwe, a na pewno wówczas gdy stanowi on zagrożenie dla naszego życia lub zdrowia.

Zapraszam na spotkanie z do kancelarii w celu ustalenia, które rozwiązanie jest najbardziej odpowiednie w Państwa sytuacji. Adwokat określi w szczególności, czy dysponujemy odpowiednim materiałem dowodowym, który mógłby stanowić uzasadnienie dla orzeczenia eksmisji ze wspólnie zajmowanego mieszkania lub też jakie kroki prawne powinniśmy podjąć aby nasze żądanie zostało uwzględnione.

Adwokat Karolina Rudlicka – Najuch, Kancelaria Adwokacka Tarnowskie Góry.

Wniosek o ustalenie kontaktów z dzieckiem.

Kontakty z dzieckiem to niejednokrotnie najbardziej sporna kwestia między rodzicami, którzy postanowili zakończyć swój związek. Niezależnie od tego czy dziecko urodziło się w czasie trwania małżeństwa czy też pochodzi ze związku nieformalnego, oboje rodzice mają prawo i obowiązek utrzymywania regularnych, bezpośrednich i osobistych kontaktów z dzieckiem, za wyjątkiem przypadków gdy jest to sprzeczne z interesem dziecka. Warto pamiętać, że kontakty z dzieckiem stanowią atrybut niezależny od władzy rodzicielskiej, co powoduje, że mamy do nich prawo nawet wówczas, gdy została nam ona ograniczona. Katalog możliwych sposobów wykonywania kontaktów z dzieckiem został zawarty w art. 113 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego i obejmuje:

  1. Pobyt z dzieckiem, w którego zakres wchodzą odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce stałego pobytu.
  2. Bezpośrednie porozumiewanie się z dzieckiem.
  3. Utrzymywanie korespondencji.
  4. Korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym ze środków komunikacji elektronicznej.

Najczęściej problem z regulacją kontaktów ma miejsce wówczas, gdy rodzice zaczynają mieszkać osobno. Jeżeli dziecko przebywa stale u jednego z rodziców, sposób utrzymywania kontaktów z dzieckiem przez drugiego z nich, powinni w miarę możliwości określić wspólnie, kierując się przy tym dobrem dziecka i biorąc pod uwagę rozsądne życzenia dziecka (art. 113 1 § 1 KRiO). W praktyce bardzo często rodzice samodzielnie ustalają sposób i częstotliwość kontaktowania się z dzieckiem, co powinno stanowić regułę.

Co zrobić, gdy drugi rodzic utrudnia nam kontakt z dzieckiem?

Wszyscy jednak zdajemy sobie sprawę z tego, że równie często relacje między byłymi partnerami są o wiele bardziej skomplikowane i choćbyśmy bardzo chcieli, nie potrafimy dogadać się z drugą stroną.

Co możemy zatem zrobić gdy nie jesteśmy w stanie dojść do porozumienia lub gdy druga strona bezpodstawnie ogranicza nam kontakty z dzieckiem?

Wówczas pozostaje nam droga sądowa. Wniosek o ustalenie kontaktów z dzieckiem może zostać złożony bądź na etapie składania pozwu o rozwód (wówczas kontakty zostaną ustalone już w wyroku rozwodowym) lub poprzez złożenie pisma w Sądzie Rejonowym właściwym dla miejsca zamieszkania dziecka.

Opłata od wniosku o uregulowanie kontaktów z dzieckiem, w przypadku składania samodzielnego wniosku, wynosi 100 zł. i uiszczana jest na rachunek bankowy właściwy dla danego Sądu. Do wniosku musimy dołączyć odpis aktu urodzenia dziecka, jak również dodatkowy odpis dla uczestnika postępowania.

We wniosku powinno zostać dokładnie sprecyzowane kiedy chcemy wykonywać kontakty z dzieckiem, w jaki sposób, w jakie dni tygodnia oraz w jakich godzinach. Należy określić również czy dziecko ma być zabierane poza miejsce jego stałego pobytu. Im bardziej szczegółowy wniosek, tym lepiej dla nas, albowiem, w przypadku uwzględnienia naszych żądań, mających podstawę w orzeczeniu sądu, unikniemy sytuacji, w której druga strona będzie mogła odmówić nam widzenia z dzieckiem. Wniosek dotyczący zakresu i sposobu wykonywania kontaktów może obejmować w szczególności żądanie widzenia z dzieckiem:

  1. W poszczególne dni tygodnia i/ lub weekendy.
  2. Święta (zarówno kościelne jak i państwowe) – Boże Narodzenie, Wielkanoc ale również przykładowo 11 listopada, 1 i 3 maja).
  3. Ferie zimowe i wakacje letnie.
  4. Inne dni, które są dla nas istotne, np. Sylwester.
  5. W urodziny dziecka.

Wniosek o egzekucję kontaktów.

Zdarza się, że pomimo prawomocnego orzeczenia sądu drugi rodzic notorycznie odmawia nam realizacji kontaktów z dzieckiem. Wówczas istnieje możliwości złożenia do sądu wniosku o zagrożenie nakazaniem zapłaty, czyli tzw. wniosku o egzekucję kontaktów. Sąd, uwzględniając nasz wniosek, zagrozi utrudniającej kontakty stronie nakazaniem zapłaty na rzecz drugiego rodzica określonej kwoty pieniężnej za każdorazowe naruszenie postanowienia Sądu w przedmiocie kontaktów. Jeżeli mimo to, drugi rodzic nadal utrudnia kontakty z dzieckiem, sąd nakaże zapłacić określoną kwotę do rąk wnioskującego rodzica za każdorazowe utrudnienie kontaktów, które zostały uregulowane sądownie.

Adwokat Karolina Rudlicka – Najuch, Kancelaria Adwokacka  w Tarnowskich Górach.

Odpowiedzialność „fachowców” za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy.

W końcu zdecydowaliśmy się na odnowienie kuchni. Znaleźliśmy ekipę, która ma przeprowadzić remont szybko i za rozsądną cenę. Sukcesem jest, jeżeli faktycznie wybrane przez nas osoby są rzetelne i słowne, a wykonana przez nich praca jest bez zarzutu. Jednakże bardzo często fachowcy, których zaliczyłabym do dość specyficznej grupy społecznej, rządzą się swoimi prawami i sprawny remont okazuje się być w praktyce jedynie wytworem naszej wyobraźni…

U fachowca czas płynie jakby inaczej… Remont miał trwać miesiąc, z miesiąca zrobiły się dwa, później trzy, a końca nie widać… Czy znamy takie sytuacje, że fachowiec zamiast na ósmą raną, przychodzi o dwunastej, albo na kilka dni znika z przyczyn nam niewiadomych? Zaniepokojeni stanem robót, mamy prawo żądać informacji, czy aby na pewno remont skończy się w zaplanowanym terminie. Co słyszymy? „Proszę Pani/Pana… wszystko jest w najlepszym porządku, skończymy remoncik do dwóch tygodni, no najpóźniej do trzech”. Oczywiście końca prac za trzy tygodnie nadal nie widać…Zaliczka dawno wpłacona, Pan który miał nam pomalować ściany nawet nie otworzył puszki z farbą, a mówi że jeszcze potrzebuje dodatkowej kwoty na materiały.  Robota stoi, jak nie leży i nie chce za nic pójść do przodu. I z takiego małego remontu, nierzadko robi się prawdziwy sajgon i wielki stres, bo święta coraz bliżej, rodzina ma przyjechać, ściany nie pomalowane, drzwi nie wstawione, a meble zdekompletowane.

Co możemy zrobić aby wyjść zwycięsko z tej nierównej walki?

Umowa z fachowcem.

Przede wszystkim wybierając ekipę do przeprowadzenia remontu, powinniśmy zawsze spisać umowę. Będzie ona stanowiła podstawę do naszych ewentualnych rozmów z fachowcami. Umowa powinna precyzyjnie określać zakres prac, jakie ma wykonać zleceniobiorca oraz terminy ich realizacji. Ponadto powinno zostać w umowie określone wynagrodzenie, a jeżeli będzie ono płacone częściami, również warunki i terminy zapłaty wynagrodzenia. Często zakres zleconych robót jest dość obszerny, dlatego warto w takiej sytuacji podzielić je na etapy, które pozwolą na monitorowanie postępów prac. Jeżeli w trakcie realizacji umowy okaże się, że zlecamy wykonawcy prace dodatkowe, również powinny być one dokładnie opisane w aneksie do umowy. Umowa o remont mieszkania będzie miała charakter umowy o dzieło lub umowy o roboty budowlane, w zależności od rozmiarów i zakresu prowadzonych prac remontowych. W niniejszym artykule zajmuję się remontami „drobniejszymi”, podlegającymi przepisom umowy o dzieło.

Opóźnienie w wykonaniu remontu.

Jeżeli wybrany przez nas wykonawca spóźnia się z wykonaniem usługi i to w sposób tak znaczący, że za nic nie da się zakończyć remontu w terminie, przysługuje nam uprawnienie, bez wyznaczania dodatkowego terminu do odstąpienia od zawartej umowy, a pozostałe do wykonania prace możemy zlecić innej firmie. W takiej sytuacji przysługuje nam roszczenie odszkodowawcze od pierwotnego wykonawcy. Jeżeli sprawa zakończy się w sądzie, będziemy musieli udowodnić szkodę (straty), którą ponieśliśmy w związku z niewywiązaniem się z umowy przez wykonawcę oraz wykazać związek przyczynowo – skutkowy pomiędzy niewykonaniem zobowiązania, a poniesioną szkodą. Odstąpienie od umowy powinno mieć formę pisemną, a jego skutkiem jest wygaśnięcie zobowiązania. Obie strony powinny zwrócić sobie to co nawzajem świadczyły.

Wadliwe wykonanie remontu.

Jeżeli w czasie trwania remontu okaże się, że usługa jest wykonywana wadliwie lub w sposób sprzeczny z zawartą umową, ponieważ przykładowo, ściany są malowane na nie ten kolor co trzeba albo panele  krzywo układane, powinniśmy wezwać  wykonawcę do zmiany sposobu wykonania prac i wyznaczyć mu w tym celu odpowiedni, tzn. realny termin. Po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu przysługuje nam uprawnienie do odstąpienia od umowy albo powierzenia poprawienia lub dalszego wykonania remontu innej osobie na koszt i niebezpieczeństwo pierwotnego wykonawcy. Jeżeli sami natomiast dostarczyliśmy materiał, możemy w razie odstąpienia od umowy lub powierzenia wykonania dzieła innej osobie, żądać od wykonawcy zwrotu materiału i wydania rozpoczętego dzieła (w tym przypadku efektu prowadzonego remontu). Wezwanie dla wykonawcy powinno mieć formę pisemną.

Podobna sytuacja ma miejsce, jeżeli stwierdzimy wady w już wykonanym dziele. Wówczas powinniśmy, również zachowując formę pisemną, wezwać wykonawcę do ich usunięcia w wyznaczonym terminie.

Jeżeli wady nie będzie się dało usunąć, możemy złożyć oświadczenie o obniżeniu wynagrodzenia lub odstąpić od umowy, przy czym uprawnienie do odstąpienia od umowy będzie nam przysługiwało jedynie wówczas gdy stwierdzona wada jest istotna. Zaznaczenia wymaga, że ustawodawca nie określił czym jest wada istotna rzeczy, jednakże przyjmuje się że jest to wada, która albo uniemożliwia, bądź znacząco utrudnia korzystanie z rzeczy w sposób zgodny z jej przeznaczeniem.

Termin do zgłoszenia reklamacji.

Należy pamiętać, że mamy uprawnienie do reklamacji ujawnionych wad w terminie dwóch lat od dnia oddania dzieła. Również w przypadku gdy dzieło nie zostało oddane w ustalonym terminie, roszczenia z zawartej umowy przedawniają się z upływem dwuletniego terminu, liczonego od dnia, w którym zgodnie z treścią umowy miało być oddane.

Masz problem z fachowcem? Nie wiesz co zrobić? Zapytaj Adwokata, który również niejednokrotnie toczył bój z fachowcami…

Adwokat Karolina Rudlicka – Najuch, Kancelaria Adwokacka w Tarnowskich Górach.

Jak sporządzić dobrą umowę w firmie?

Umowa zlecenia, umowa o pracę, umowa najmu, umowa o świadczenie usług…

Ilość umów, które musi sporządzić lub podpisać przedsiębiorca w czasie swojej codziennej praktyki może przyprawić o prawdziwy zawrót głowy. W jaki sposób zatem sporządzić dobrą umowę?

Czym jest dobra umowa?

Według mnie, dobra umowa to taka, która przed wszystkim jest zindywidualizowana, uwzględnia nasze konkretne potrzeby, istotne w chwili podpisywania umowy i jest dostosowana do aktualnej sytuacji gospodarczej i prawnej.

Dobra umowa będzie przede wszystkim w sposób należyty zabezpieczała nasze interesy jako strony tej umowy i zapewniała nam ochronę prawną w przypadku niewywiązania lub nienależytego wywiązania się ze zobowiązań umownych przez drugą stronę. Inaczej rzecz ujmując, dobra umowa to taka, która zawiera wszystkie istotne elementy pozwalające na skuteczne dochodzenie naszych roszczeń na drodze sądowej.

Wreszcie, dobra umowa to taka, dzięki której będziemy mieli pewność, że w sytuacji wystąpienia zdarzeń nadzwyczajnych (takich jak pandemia) realizacja naszych zobowiązań umownych zostanie zawieszona na czas trwania takiego zdarzenia i nie będziemy z tego tytułu ponosili negatywnych konsekwencji.

Co powinna zawierać dobra umowa?

Jak już wspomniałam, powinna ona być zindywidualizowana, a zatem jej poszczególne postanowienia powinny uwzględniać konkretne potrzeby konkretnego przedsiębiorcy. Istnieje jednak kilka elementów, które są niezbędne i które powinny znaleźć się w każdej umowie.

  1. Data i miejsce zawarcia umowy – data zawarcia umowy stanowi element, który pozwoli na ustalenie od kiedy umowa zaczyna obowiązywać oraz jaki stan prawny obowiązywał w chwili zawarcia umowy. Data zawarcia umowy jest istotna również z tego względu, że pozwala na określenie terminów przedawnienia roszczeń wynikających z umowy. Miejsce zawarcia umowy pozwoli natomiast na ustalenie jakiemu prawu podlega podpisany dokument oraz może stanowić podstawę dla określenia sądu właściwego dla rozstrzygnięcia ewentualnych sporów, wynikających z realizacji umowy.
  2. Strony umowy – strony umowy powinny być w sposób precyzyjny oznaczone. W przypadku przedsiębiorców, powinny zostać w dokumencie wymienione ich dane identyfikacyjne, takie jak imię i nazwisko, numer dowodu osobistego, numer PESEL, NIP i REGON, w przypadku spółki – jej pełna nazwa oraz numer KRS, adres, osoba występującą w imieniu i na rzecz przedsiębiorstwa, a w przypadku gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika również jego dane.
  3. Treść umowy – w tym punkcie należy zawrzeć wszystkie istotne postanowienia umowne, w tym określające przedmiot umowy, zobowiązania stron oraz ich uprawnienia. W treści umowy powinniśmy określić m.in. świadczenia stron, w tym wynagrodzenie, termin realizacji zobowiązań, czas obowiązywania umowy, zapisy dotyczące odpowiedzialności stron za realizację zobowiązań, postanowienia dotyczące możliwości wcześniejszego wypowiedzenia lub rozwiązania umowy, kar umownych, właściwości sądu w przypadku sporu, jak również klauzule poufności, siły wyższej, zakazu konkurencji, i inne istotne dla danego stosunku zobowiązaniowego.
  4. Podpis – oczywisty ale niezwykle istotny element każdej umowy zawieranej w formie pisemnej, stanowiący dowód jej zawarcia.

Cechy dobrej umowy.

Czym powinna cechować się dobra umowa? Powinna być przede wszystkim precyzyjna, czyli w sposób dokładny opisywać wzajemne zobowiązania i uprawnienia stron, określać dokładnie co jest przedmiotem zawieranej umowy oraz w jaki sposób będzie weryfikowana poprawność wykonania zobowiązań umownych.

Dobra umowa nie powinna dawać możliwości szerokiej interpretacji jej zapisów, co oznacza, że powinna być jednoznaczna.

I co najważniejsze, umowa powinna być zgodna z prawem. W zakresie tego punktu pomoc adwokata przy sporządzeniu umowy może być kluczowa, albowiem pozwoli na uniknięcie sytuacji, w której niezgodne z przepisami obowiązującego prawa zapisy, okazałyby się być nieważne.

Adwokat Karolina Rudlicka – Najuch, Kancelaria Adwokacka Tarnowskie Góry

Obniżenie obowiązku alimentacyjnego.

Kiedy możemy żądać obniżenia alimentów?

W praktyce mojej kancelarii często spotykam się z osobami, które przychodzą do mnie po poradę prawną, albowiem nie są w stanie dłużej płacić alimentów w zasądzonej przez Sąd kwocie. Sytuacja tego rodzaju najczęściej spowodowana jest utratą przez nich pracy, brakiem możliwości podjęcia lepiej płatnej, wzrostem wydatków związanych z codziennym życiem czy szeroko rozumianą zmianą sytuacji życiowej (np. problemy zdrowotne itp.).

Co radzę w takiej sytuacji Klientom? W pierwszej kolejności zawsze ustalam czy nastąpiła w ich przypadku tzw. zmiana stosunków, która uzasadniałaby złożenie pozwu do Sądu w przedmiocie obniżenia obowiązku alimentacyjnego. Przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, umożliwiają bowiem wystąpienie z żądaniem zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej alimentów, w razie zmiany stosunków (art. 138).

„Zmiana stosunków” przesłanką obniżenia alimentów.

Wspomniana „zmiana stosunków” natomiast to nic innego jak zmiana okoliczności istotnych z punktu widzenia ustawowych przesłanek obowiązku alimentacyjnego i zakresu świadczeń alimentacyjnych, która może być skutkiem zwiększenia się lub zmniejszenia się usprawiedliwionych potrzeb osoby uprawnionej do alimentów jak i zarobkowych oraz majątkowych możliwości zobowiązanego.

Należy jednak mieć na uwadze, że nie zawsze zmiana pracy na gorzej płatną, będzie uzasadniała żądanie obniżenia alimentów. Sąd zawsze będzie brał pod uwagę jakie zarobki i dochody osoba zobowiązana uzyskiwałaby przy pełnym wykorzystaniu swych sił fizycznych i zdolności umysłowych, nie zaś rzeczywiście uzyskiwane przez tą osobę zarobki i dochody. Powyższe oznacza, że jeżeli mamy gorzej płatną pracę niż w chwili orzekania o alimentach, ale de facto mamy możliwość uzyskania lepszego wynagrodzenia, bo nasze wykształcenie nam na to pozwala, wówczas Sąd naszego żądania może nie uwzględnić. Zawsze trzeba będzie zatem wykazać przed Sądem, że na dzień dzisiejszy robimy wszystko aby zaspokoić alimenty w zasądzonej uprzednio przez Sąd wysokości.

Możliwe jest również uzasadnienie obniżenia naszych możliwości majątkowych, a co za tym idzie, brak możliwości płacenia alimentów w dotychczasowej kwocie, poprzez wykazanie wzrostu kosztów naszego utrzymania. Wzrost kosztów utrzymania może nastąpić np. w związku z podwyżką czynszu lub innych opłat,  koniecznością spłacania niezbędnych kredytów itp.

Pamiętajmy, że Sąd zawsze będzie porównywał stan istniejący w chwili orzekania o alimentach lub zawierania umowy, ze stanem istniejącym w czasie rozpoznawania powództwa na podstawie art. 138 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Jedynie zmiana stosunków jaka miała miejsce po dacie wyrokowania o alimentach, może uzasadniać żądanie zmniejszenia świadczeń alimentacyjnych. Dlatego tak ważne jest dobre przygotowanie pozwu o obniżenie alimentów, z uwzględnieniem wszystkich dowodów, w tym dowodów z dokumentów, tak aby Sąd orzekający w sprawie nie miał wątpliwości, że faktycznie zmiana stosunków miała miejsce.

Gdzie składamy pozew o obniżenie alimentów?

Pozew o obniżenia alimentów składamy do Sądu Rejonowego właściwego ze względu na miejsce zamieszkania osoby uprawnionej do alimentów.

Jaka jest opłata od pozwu o obniżenie alimentów?

Od pozwu pobierana jest opłata stosunkowa w wysokości 5 % od wartości przedmiotu sporu, nie mniej niż 30 zł. Wartość przedmiotu sporu oblicza jako różnicę między zasądzoną wcześniej kwotą alimentów a żądaną przez powoda ich obniżką za 12 miesięcy.

Adwokat Karolina Rudlicka – Najuch, Kancelaria Adwokacka Tarnowskie Góry