Eksmisja małżonka w wyroku rozwodowym.

Mało kto wie, że jednym z fakultatywnych elementów wyroku rozwodowego jest możliwość orzeczenia przez Sąd orzekający w sprawie o rozwód, eksmisji jednego z małżonków ze wspólnie zajmowanego przez strony mieszkania. Stanowi o tym art. 58 § 2 zdanie drugie Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którym „W wypadkach wyjątkowych, gdy jeden z małżonków swym rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie, sąd może nakazać jego eksmisję na żądanie drugiego małżonka.” Fakultatywność rozstrzygnięcia oznacza, że Sąd może ale nie musi uwzględnić żądania strony, a z pewnością nie zrobi tego orzekając z urzędu. Zawsze rozstrzygnięcie Sądu musi być poprzedzone złożeniem odpowiedniego wniosku przez stronę domagającą się eksmisji małżonka.

W jaki sposób domagać się eksmisji małżonka?

Muszą zaistnieć ściśle określone przesłanki, od których uzależniona jest możliwość żądania eksmisji. Po pierwsze, musi zaistnieć wypadek wyjątkowy polegający na rażąco nagannym zachowaniu małżonka, którego eksmisji się domagamy, a po drugie zachowanie tego małżonka musi obiektywnie uniemożliwiać wspólne zamieszkiwanie stron. Wniosek o eksmisję może zostać złożony zarówno w pozwie, który wszczyna postępowanie w sprawie rozwód lub odrębnie, na dalszym etapie postępowania. W każdym wypadku jednakże, wniosek o eksmisję podlega opłacie sądowej w wysokości 200 zł, która to opłata jest niezależna w odniesieniu do opłaty sądowej od pozwu rozwodowego.

Przesłanki orzeczenia eksmisji małżonka.

Co się tyczy obligatoryjnych przesłanek, od których zależy w ogóle możliwość orzeczenia eksmisji małżonka ze wspólnego mieszkania, to przede wszystkim zachowanie małżonka musi być rażąco naganne. Rażąco nagannym zachowaniem z pewnością będzie stosowanie przemocy wobec drugiego małżonka czy też alkoholizm, uniemożliwiający wspólne zamieszkiwanie. Zachowanie małżonka powinno mieć charakter uporczywy i ciągły. Jednorazowy „wybryk” nie będzie stanowił podstawy do orzeczenia o eksmisji. Konieczność restryktywnej wykładni przepisu art. 58 § 2 zdanie drugie Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego powoduje, iż może on mieć zastosowanie wyłącznie wówczas, gdy jeden z małżonków nie tylko postępuje w sposób rażąco naganny wobec drugiego korzystającego ze wspólnego lokalu mieszkalnego ale to zachowanie, zasługujące na jednoznacznie negatywną, obiektywnie ocenę, wywołuje ściśle określony skutek. Skutek ten to zupełne wykluczenie możliwości wykorzystywania mieszkania zgodnego z jego przeznaczeniem, przez współmałżonka. Pomiędzy wykluczeniem tej możliwości po jego stronie, a sposobem zachowania potencjalnie eksmitowanego musi istnieć adekwatny związek przyczynowy (wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 30 października 2019 r.I ACa 1209/18). Zawsze zatem trzeba będzie wykazać przed Sądem, poprzez złożenie odpowiednich wniosków dowodowych, rażąco naganne zachowanie drugiej strony oraz związek przyczynowy między tym zachowaniem a brakiem możliwości wspólnego zamieszkiwania.

Należy pamiętać, że zastosowanie procedury eksmisji  jest niemożliwe wówczas gdy lokal mieszkalny stanowi majątek osobisty małżonka, który miałby być eksmitowany. Możliwe jest natomiast wtedy, gdy jest to mieszkanie zajmowane przez małżonków na podstawie umowy najmu lub użyczenia, mieszkanie spółdzielcze przysługujące obojgu małżonkom jak i gdy małżonkowie są współwłaścicielami mieszkania.

Skutki orzeczenia eksmisji małżonka.

Prawomocne orzeczenie eksmisji jednego z małżonków powoduje utratę przez niego przysługującego mu dotychczas prawa zamieszkiwania i zachowanie prawa do dalszego zamieszkiwania tylko przez drugiego małżonka. Zwrócenia wymaga również uwagi na fakt, że domaganie się eksmisji przez jednego z małżonków nie będzie zastępowało postanowienia w przedmiocie podziału majątku wspólnego.

Eksmisja na podstawie innych przepisów.

Poza możliwością orzeczenia eksmisji w wyroku rozwodowym, przysługuje nam taka możliwość również na podstawie:

  • art. 13 ust 2 ustawy o ochronie praw lokatorów, zgodnie z którym współlokator może wytoczyć powództwo o nakazanie przez sąd eksmisji małżonka, rozwiedzionego małżonka lub innego współlokatora tego samego lokalu, jeżeli ten swoim rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie. Możliwość orzekania na podstawie przytoczonego przepisu jest możliwa przy tym jedynie wówczas, gdy małżonkowie są lokatorami, nie dotyczy sytuacji, gdy są współwłaścicielami mieszkania lub gdy właścicielem mieszkania jest jedno z nich.
  • art. 11a ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, który stanowi że jeżeli członek rodziny wspólnie zajmujący mieszkanie, swoim zachowaniem polegającym na stosowaniu przemocy w rodzinie czyni szczególnie uciążliwym wspólne zamieszkiwanie, osoba dotknięta przemocą może żądać, aby sąd zobowiązał go do opuszczenia mieszkania. W tym przypadku postanowienie zapada po przeprowadzeniu rozprawy, która powinna zostać przeprowadzona w terminie jednego miesiąca od dnia wpływu wniosku.
  • Po przeprowadzeniu postępowania w sprawie o podział majątku wspólnego, jeżeli prawo do lokalu wchodzi do majątku wspólnego, na żądanie małżonka, któremu sąd przyznaje prawo do lokalu mieszkalnego, sąd orzeka eksmisję drugiego małżonka. W tej sytuacji nie jest konieczne wykazywanie uciążliwości wspólnego zamieszkiwania.

Jak widzimy, istnieje kilka możliwości żądania eksmisji drugiego małżonka. Z pewnością należy rozważyć skorzystanie z jednej z możliwych opcji, w szczególności wówczas gdy nie potrafimy porozumieć się z drugim małżonkiem oraz jeżeli swoim zachowaniem czyni wspólne zamieszkiwanie uciążliwe, a na pewno wówczas gdy stanowi on zagrożenie dla naszego życia lub zdrowia.

Zapraszam na spotkanie z do kancelarii w celu ustalenia, które rozwiązanie jest najbardziej odpowiednie w Państwa sytuacji. Adwokat określi w szczególności, czy dysponujemy odpowiednim materiałem dowodowym, który mógłby stanowić uzasadnienie dla orzeczenia eksmisji ze wspólnie zajmowanego mieszkania lub też jakie kroki prawne powinniśmy podjąć aby nasze żądanie zostało uwzględnione.

Adwokat Karolina Rudlicka – Najuch, Kancelaria Adwokacka Tarnowskie Góry.

Porozumienie rodzicielskie

Czym jest porozumienie rodzicielskie?

Porozumienie rodzicielskie to nic innego, jak ustalenia małżonków dotyczące sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywania kontaktów z dzieckiem po rozwodzie. Porozumienie rodzicielskie nazywane jest również porozumieniem wychowawczym i stanowi bardzo dobre rozwiązanie w sytuacji gdy małżeństwo się kończy, małżonkowie zgadzają się co do pozostawienia obojgu pełnej władzy rodzicielskiej i nie chcą aby sąd rozstrzygał o powyższych kwestiach.

Dlaczego warto sporządzić porozumienie rodzicielskie jeżeli się rozwodzimy i mamy małoletnie dzieci?

Wyrok rozwodowy, w przypadku małżonków posiadających małoletnie dziecko musi zawierać rozstrzygnięcie o władzy rodzicielskiej, o tym w jaki sposób będą wyglądały kontakty z dzieckiem, oraz o ponoszeniu przez każdą ze stron kosztów utrzymania i wychowania dziecka. Bardzo często, właśnie to kwestie dotyczące dzieci, stają się punktem zapalnym w toku trwania postępowania rozwodowego, co w konsekwencji może powodować znaczne przedłużenie jego trwania. Należy zdawać sobie sprawę, że w przypadku braku dokonania zgodnych ustaleń przez strony, ostatecznie Sąd rozstrzygnie te zagadnienia według własnego uznania, z uwzględnieniem przeprowadzonych w toku postępowania dowodów. W szczególności, Sąd może pozostawić władzę rodzicielską jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka. Sąd może natomiast pozostawić władzę rodzicielską obojgu rodzicom na ich zgodny wniosek, jeżeli przedstawili porozumienie co do sposobu wykonywania tej władzy oraz co do sposobu utrzymywania kontaktów z dzieckiem.

Zatem może wystarczające jest aby małżonkowie ustalili między sobą kwestie dotyczące dzieci? W końcu to rodzice wiedzą najlepiej jakie są potrzeby małoletnich i z pewnością dla każdej ze stron postępowania najważniejsze jest ich dobro. Kompromis wypracowany przez małżonków będzie lepszym rozwiązaniem niż rozstrzygnięcie sądu, który będzie musiał zdecydować za nich, orzekając według własnego uznania, o ich często sprzecznych interesach. Rozwiązaniem najsprawniejszym i najlepszym dla małżonków, przy założeniu że małżonkowie chcą się dogadać, będzie sporządzenie porozumienia rodzicielskiego.

Sąd ma obowiązek uwzględnienia takiego porozumienia, pod warunkiem że jest ono zgodne z dobrem dziecka i jest zasadne oczekiwanie, ze będą współdziałać w sprawach dziecka, co wprost zostało zapisane w przepisach ustawy – Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (art. 58).

Forma i treść porozumienia rodzicielskiego.

Porozumienie rodzicielskie, dla potrzeb postępowania sądowego, powinno mieć formę pisemną, lub zostać złożone ustnie do protokołu w sądzie. Nie ma ściśle określonego wzoru porozumienia wychowawczego, natomiast niezbędne i konieczne jest zawarcie w nim rozstrzygnięć dotyczących:

  1. Stałego miejsca pobytu dziecka, tj. z którym z rodziców po rozwodzie będzie mieszkało.
  2. Sposobu i zakresu sprawowania władzy rodzicielskiej przez każdego z rodziców, tj. w jaki sposób będą ją sprawować, w jaki sposób będą ponosili koszty utrzymania i wychowania dziecka.
  3. Kontaktów z dzieckiem, tj. jak często i w jakim czasie dziecko będzie spotykało się z rodzicem z którym nie będzie mieszkało na stałe, w jaki sposób będą podzielony czas wakacyjny między rodziców, czy też czas świąteczny.

Porozumienie wychowawcze dla swej skuteczności wymaga zatwierdzenia przez Sąd. Jeżeli Sąd nie go nie zaakceptuje, będzie orzekał na podstawie przedstawionych w toku postępowania okoliczności oraz przeprowadzonych dowodów, z tym że weźmie pod uwagę poczynione przez strony uzgodnienia.

Mając na uwadze powyższe, nie budzi wątpliwości, że porozumienie jest dobrą alternatywą dla małżonków, którzy chcą iść na kompromis i wypracować wspólne stanowisko w sprawach dotyczących dzieci.

Jeżeli chcesz się dowiedzieć więcej na ten temat, zapraszam na spotkanie do mojej kancelarii w Tarnowskich Górach.

Adwokat Karolina Rudlicka – Najuch, Kancelaria Adwokacka Tarnowskie Góry.

Zabezpieczenie roszczenia alimentacyjnego w sprawie o rozwód.

Zapadła decyzja. Składamy pozew o rozwód. Co jednak zrobić, gdy mamy małoletnie dzieci, nad którymi stale sprawujemy opiekę, a drugi małżonek nie dokłada się do utrzymania rodziny? W końcu rozwód może ciągnąć się latami, a w optymistycznej wersji, trwać przynajmniej kilka miesięcy.

Najlepszym rozwiązaniem w tej sytuacji jest złożenie już na etapie wnoszenia pozwu o rozwód lub w odpowiedzi na pozew, wniosku o zabezpieczenie roszczenia alimentacyjnego na czas trwania postępowania w sprawie o rozwód na rzecz każdego z małoletnich dzieci, którego celem jest natychmiastowe dostarczenie uprawnionym środków utrzymania. Jeżeli zabezpieczenie zostanie udzielone, drugi z małżonków będzie miał obowiązek zapłaty określonej sumy pieniężnej na rzecz każdego z małoletnich dzieci przez cały czas trwania postępowania w sprawie o rozwód. Warto zatem wystąpić z tego rodzaju wnioskiem, gdyż aby został uwzględniony wystarczające jest jedynie uprawdopodobnienie istnienia roszczenia, a w szczególności usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego (małoletniego dziecka) oraz zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Nie ma natomiast potrzeby wykazywania interesu prawnego w udzieleniu zabezpieczenia.

Uprawdopodobnienie nie podlega formalizmowi przewidzianemu dla czynności dowodowych, a ustalenia sądu, który będzie analizował przedstawione przez stronę okoliczności, muszą doprowadzić jedynie do przekonania sądu o ich wysokim prawdopodobieństwie.

Należy pamiętać aby we wniosku o zabezpieczenie roszczenia alimentacyjnego wskazać jakie są miesięczne koszty utrzymania dziecka, oraz uzasadnić dlaczego w naszej ocenie drugi z małżonków jest w stanie ponosić żądaną przez nas kwotę. Warto odnieść się w tym zakresie do zarobków uzyskiwanych przez drugą stronę lub do jej faktycznych możliwości zarobkowych. Im większe potrzeby dziecka i wyższe możliwości zarobkowe małżonka, tym większej kwoty możemy żądać. Oczywiście powinniśmy mieć na uwadze, że sąd może uwzględnić nasze żądanie w części i w efekcie ustalić kwotę zabezpieczenia niższą niż żądaliśmy, w zależności od dokonanej oceny przedstawionych przez nas twierdzeń.

W sprawie o rozwód sąd może również na wniosek jednego z małżonków orzec o obowiązku drugiego małżonka przyczyniania się do zaspokojania potrzeb rodziny, obejmującego także koszty utrzymania pełnoletnich dzieci. Orzeczenie wydane przez sąd, będzie zasądzało kwotę adekwatną do potrzeb rodziny rozumianej jako całość. Potrzeby rodziny powinny zatem uwzględniać zarówno koszty utrzymania i wychowania wszystkich dzieci, jak również wydatki związane z bieżącymi potrzebami, chociażby z mieszkaniem. Sąd rozstrzygając o potrzebach rodziny, zasądzi jedną kwotę, ale na rzecz wszystkich członków rodziny, których wniosek dotyczy. Postanowienie wydane w wyniku rozpoznania wniosku, będzie obowiązywało do czasu uprawomocnienia się wyroku w sprawie o rozwód.