Majątek w konkubinacie.

Zasady rozliczenia konkubinatu.

Przedmioty nabyte przez każdego z konkubentów w czasie trwania związku, stanowią co do zasady, własność osoby która je kupiła. Jest to zasadnicza różnica, jaka pojawia się w relacji konkubinatu do małżeństwa. W małżeństwie bowiem, jeżeli małżonkowie decydują się na pozostawanie we wspólnocie majątkowej małżeńskiej, przedmioty zakupione w czasie trwania małżeństwa, stanowią własność obojga małżonków.

Nierzadko zdarza się jednak, że osoby pozostające w konkubinacie, zwłaszcza przez dłuższy czas, dorabiają się wspólnego majątku. O ile w czasie trwania związku, zazwyczaj nikt nie zaprząta sobie głowy tym, co się stanie ze wspólnie zakupionymi przedmiotami w sytuacji ewentualnego rozstania, to gdy już faktycznie do rozstania dochodzi,  pojawiają się problemy co zrobić ze wspólnym samochodem, mieszkaniem, pralką etc. Gdy w grę wchodzą często zranione uczucia, dochodzi do konfliktów, a byli partnerzy nierzadko walczą o każdy, nawet najmniejszy przedmiot.

Same rozliczenie między osobami pozostającymi w nieformalnym związku nie jest uregulowane przez kodeks rodzinny i opiekuńczy i sądy stoją aktualnie na stanowisku, że do rozliczenia majątku zgromadzonego w czasie trwania konkubinatu nie ma możliwości stosowania przepisów odnoszących się do rozliczeń majątkowych, jakie mają miejsce między małżonkami. Konsekwencją tego jest przymus skorzystania z rozwiązań dotyczących współwłasności w częściach ułamkowych i znoszeniu tej współwłasności, bezpodstawnego wzbogacenia czy też z przepisów dotyczących spółki cywilnej.

Co to oznacza w praktyce?

Przykłady rozliczeń między konkubentami.

Doskonałym przykładem może być wspólny zakup samochodu. Jeżeli samochód został zakupiony w czasie trwania konkubinatu, jest objęty współwłasnością w częściach ułamkowych (każdemu z konkubentów przysługuje ½ udziału we współwłasności). A zatem, aby przyznać na własność jednemu z parterów tenże samochód, o ile byli partnerzy nie zrobią tego dobrowolnie, konieczne będzie zainicjowanie postępowania w przedmiocie zniesienia współwłasności. W czasie trwania postępowania, konieczne będzie wykazanie przed sądem, że został on zakupiony w czasie trwania związku, ze środków wspólnych.

Kolejna sytuacja, bardzo często występująca w praktyce, to wówczas gdy konkubenci zamieszkują w mieszkaniu stanowiącym własność jednego z partnerów. W czasie trwania związku, partner, który nie jest właścicielem mieszkania dokłada się przykładowo do remontu lokalu, do zakupu elementów wyposażenia ale również do spłaty kredytu, który jest wzięty przez właściciela mieszkania. Nakłady finansowe, które w taki sposób zostały dokonane w czasie trwania związku przez drugiego partnera, również mogą zostać rozliczone w toku postępowania. Warto w tym przypadku zbierać rachunki, które zaświadczają o wysokości poniesionych kosztów. Oczywiście mało kto o tym myśli w czasie trwania związku, co powoduje w przypadku rozejścia się partnerów, problemy natury dowodowej. Dlatego warto się zabezpieczyć, tak na wszelki wypadek, bo przecież wiadomo, że jeżeli chodzi o uczucia, to jednego dnia są, ale za jakiś czas może ich już nie być. A rozliczenie z byłym partnerem jest naszym prawem, którego możemy skutecznie dochodzić przed sądem.

Należy również mieć na uwadze, że nawet jeżeli partner nie świadczył pracy zarobkowej w czasie trwania związku, ale zajmował się wychowywaniem dzieci czy też pracą we wspólnym gospodarstwie domowym, to również należy uznać jego zaangażowanie za wkład w powiększanie majątku wspólnego konkubentów. W konsekwencji można przed sądem dochodzić, że uzyskany przez konkubentów w czasie trwania związku majątek jest wspólny dla partnerów, albowiem pośrednio małżonek „niepracujący” doprowadził do powstania określonego majątku wspólnego.

W dzisiejszych czasach, może mieć miejsce sytuacja, że osoby które pozostają w związku partnerskim, jednocześnie pozostają w nierozwiązanym związku małżeńskim. Należy wówczas pamiętać, że do czasu prawomocnego orzeczenia rozwodu, wszystko to co zakupimy, stanowi majątek wspólny nasz i naszego małżonka. Tym samym, jeżeli już do rozwodu dojdzie, nasz były małżonek może skutecznie domagać się podziału majątku jaki zgromadziliśmy mieszkając oddzielnie, lecz będąc wciąż w małżeństwie. Oczywiście powyższe dotyczy sytuacji, w której pozostajemy w ustroju wspólności majątkowej z naszym małżonkiem i nie zawieraliśmy umów majątkowych małżeńskich.

Ile kosztuje podział majątku po rozstaniu konkubentów?

Sprawy sądowe o zniesienie współwłasności między byłymi partnerami, inicjowane po rozpadzie związku, wiążą się z koniecznością uiszczenia opłaty sądowej w wysokości 1000 zł., jeżeli nie ma zgody drugiego partnera na podział. W przypadku natomiast, gdy para doszła do porozumienia i sporządziła plan podziału, opłata sądowa wynosi 300 zł. Pamiętajmy, że ostateczny koszt sprawy uzależniony jest od rodzaju i wartości składników majątkowych jakie będą ulegały podziałowi oraz od zawnioskowanych dowodów.

Podsumowując, bardzo często pary decydują się na nieformalizowanie swojego związku, łudząc się, że w przypadku komplikacji, rozstanie będzie łatwiejsze. Należy jednak pamiętać, że jeżeli w grę wchodzi majątek wspólny, również w przypadku nieformalnych związków może pojawić się konieczność wystąpienia z odpowiednim roszczeniem do sądu, a koszty związane z postępowaniem mogą okazać się być podobne do tych związanych z podziałem majątku wspólnego po rozwodzie.

Adwokat Karolina Rudlicka – Najuch, Kancelaria Adwokacka w Tarnowskich Górach.

Władza rodzicielska rodziców dziecka żyjących w rozłączeniu czyli kilka słów na temat ograniczenia władzy rodzicielskiej.

Często zdarza się, że rodzice dzieci którzy rozstali się, co dotyczy zarówno rodziców, którzy pozostają w związku małżeńskim jak i w związku nieformalnym, nie potrafią osiągnąć porozumienia w sprawach związanych z wykonywaniem władzy rodzicielskiej. Takie sytuacje są często związane z konfliktem, jaki istnieje między rodzicami, który to konflikt w konsekwencji przenosi się na dziecko. Przykładowo, jeden z rodziców nie zgadza się na określone leczenie małoletniego dziecka, pójście przez niego do konkretnej szkoły, czy też nie chce wyrazić zgody na wyrobienie dla niego paszportu. W takiej sytuacji, jeżeli byli partnerzy lub małżonkowie nie potrafią się dogadać, istnieje możliwość powierzenia wykonywania władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, z jednoczesnym ograniczeniem władzy rodzicielskiej drugiego rodzica do decydowania o konkretnych sprawach dziecka.

Czym jest władza rodzicielska?

Władza rodzicielska powstaje z chwilą urodzenia dziecka i trwa aż do ukończenia przez dziecko 18 roku życia. Rodzice dziecka mają zarówno prawo jak i obowiązek sprawować władzę rodzicielską, która obejmuje w szczególności sprawowanie pieczy nad małoletnim dzieckiem oraz jego majątkiem oraz wychowywanie dziecka z poszanowaniem jego godności i praw. Wykonywanie władzy rodzicielskiej powinno uwzględniać przede wszystkim dobro dziecka.

Porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej.

Jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom żyjącym w rozłączeniu, sąd opiekuńczy może ze względu na dobro dziecka określić sposób jej wykonywania i utrzymywania kontaktów z dzieckiem. Sąd pozostawia władzę rodzicielską obojgu rodzicom, jeżeli przedstawili zgodne z dobrem dziecka pisemne porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem (art. 107 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Więcej na temat porozumienia rodzicielskiego znajdziecie w tym artykule:

http://adwokatrudlicka.pl/blog/2020/11/02/porozumienie-rodzicielskie/ .

Na czym polega ograniczenie władzy rodzicielskiej?

Ograniczenie władzy rodzicielskiej może zostać dokonane wyłącznie przez sąd. Postępowanie w tym przedmiocie może zostać wszczęte samodzielnie, przed właściwym sądem rejonowym lub też kwestia ta może zostać rozstrzygnięta w wyroku rozwodowym. Sąd, na wniosek jednego z rodziców, może powierzyć wykonywanie mu władzy rodzicielskiej, ograniczając jednocześnie władzę rodzicielską drugiego rodzica do określonych obowiązków i uprawnień w odniesieniu do osoby dziecka. Jeżeli kwestia władzy rodzicielskiej dotyczy więcej niż jednego dziecka, rodzeństwo co do zasady powinno wychowywać się wspólnie, chyba że dobro dziecka wymaga innego rozstrzygnięcia.

Kiedy Sąd ograniczy władzę rodzicielską?

Ograniczenie władzy rodzicielskiej wobec drugiego rodzica nastąpi, jeżeli Sąd stwierdzi, że istnieje zagrożenie dla dobra dziecka. Bez znaczenia pozostaje okoliczność, czy zagrożenie to zostało spowodowane niewłaściwym postępowaniem rodziców, ich nieudolnością w wychowaniu czy też błędnym wyobrażeniem na temat tego, jak powinno wyglądać sprawowanie władzy rodzicielskiej. Sąd weźmie pod uwagę konkretną sytuację dziecka, a więc np. to, z kim stale dziecko przebywa, z którym z rodziców jest bardziej związane. Jeżeli między rodzicami jest konflikt, istotne będzie dla sądu ustalenie na czym on polega. Sąd będzie również uwzględniał okoliczność dotyczącą odległości między miejscami zamieszkania rodziców. Wszystkie te kwestie powinny mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia Sądu odnośnie tego, których czynności w stosunku do osoby dziecka oraz jego majątku, a także związanych z reprezentowaniem dziecka rodzice mogą dokonywać wspólnie, a których powinni dokonywać samodzielnie oraz który z rodziców powinien podejmować określone czynności.

W praktyce ograniczenie władzy rodzicielskiej wygląda w ten sposób, że Sąd w postanowieniu kończącym postępowanie w sprawie, po przeprowadzeniu wszystkich dowodów zawnioskowanych przez strony tego postępowania, powierza wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego rodzica do decydowanie o konkretnych kwestiach np. o wyborze sposobu leczenia przy cięższych chorobach czy też o wyborze szkoły.

Wniosek w sprawie ograniczenia władzy rodzicielskiej.

Wniosek w przedmiocie ograniczenia władzy rodzicielskiej, jak już zostało wskazane, składa się do sądu rejonowego właściwego według miejsca zamieszkania dziecka i podlega opłacie w wysokości 100 zł.

Do wniosku będziesz musiał załączyć odpis skrócony aktu urodzenia dziecka, odpis skrócony aktu małżeństwa, jeżeli rodzice dziecka pozostają w związku małżeńskim oraz wyrok rozwodowy, jeżeli ograniczenie władzy rodzicielskiej następuje już po orzeczeniu rozwodu.

Natomiast jeżeli składamy pozew rozwodowy lub odpowiedź na taki pozew, już w tych pismach możemy zawrzeć odpowiednie żądanie o powierzenie nam wykonywania władzy rodzicielskiej nad małoletnim dzieckiem, z jednoczesnym ograniczeniem władzy rodzicielskiej drugiego rodzica. Wówczas pismo trafi do sądu okręgowego, właściwego do rozstrzygnięcia sprawy o rozwód.

Chciałbyś złożyć wniosek dotyczący ograniczenia władzy rodzicielskiej drugiemu z rodziców i nie wiesz jak to zrobić? A może chcesz zapytać jakie dowody powinny być dołączone do takiego wniosku. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości zapraszam do kontaktu z Kancelarią Adwokacką w Tarnowskich Górach, w której doświadczony adwokat udzieli Ci odpowiedniej pomocy prawnej.

Adwokat Karolina Rudlicka – Najuch, Kancelaria Adwokacka w Tarnowskich Górach  

Separacja

Próbujemy, naprawiamy, rozchodzimy się i schodzimy ponownie, dajemy sobie czas…

Każde małżeństwo przeżywa swoje lepsze i gorsze chwile. Często wydaje się nam, że różnice w naszych charakterach, cele czy oczekiwania od życia są tak odmienne, że nie jesteśmy w stanie dalej trwać w tym konkretnym małżeństwie. Wyprowadzamy się ze wspólnego domu i żyjemy osobno. Często jednakże nie jesteśmy przekonani czy rozwód na pewno jest dobrym pomysłem, bo przecież może w końcu się pogodzimy, może on/ona się zmieni, a może dla dobra wspólnych dzieci, po prostu nie jesteśmy stuprocentowo przekonani o słuszności rozwodu.

Co możemy wówczas zrobić? Możemy starać się o separację.

Czym jest separacja?

Podstawową przesłanką separacji, uregulowanej przez prawo rodzinne, jest zupełność rozkładu pożycia małżeńskiego, czyli brak więzi fizycznej, psychicznej i gospodarczej między małżonkami. Nie ma on jednak charakteru trwałości (jak w przypadku rozwodu).  Zwróćmy uwagę, że separacja może mieć charakter faktyczny, co w praktyce najczęściej oznacza że małżonkowie mieszkają oddzielnie lub też razem, ale każdy z nich prowadzi własne życie. Separacja faktyczna nie powoduje ustania małżeństwa, a zatem nadal małżonkowie będą zobowiązani do wypełniania obowiązków, które są związane z zawarciem małżeństwa, w tym przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny. Małżonkowie będą również w takiej sytuacji uprawnieni do dziedziczenia ustawowego po drugim małżonku.

Separacja formalna (prawna), jest to natomiast separacja stwierdzona orzeczeniem sądu, która powoduje dalej idące skutki. Na skutek orzeczenia separacji, przede wszystkim ustaje wspólność majątkowa między małżonkami, małżonek zostaje pozbawiony możliwości dziedziczenia ustawowego po drugim małżonku, a w akcie małżeństwa jest czyniona wzmianka o separacji. Również ustaje domniemanie, że dziecko urodzone w czasie trwania separacji, jest dzieckiem męża matki.  

Przesłanki separacji

Aby separacja mogła zostać orzeczona przez Sąd, przede wszystkim musi zostać stwierdzona zupełność rozkładu pożycia między małżonkami. Przyjmuje się, że zupełność rozkładu pożycia małżeńskiego następuje wówczas gdy doszło do zerwania między małżonkami więzi duchowej, fizycznej i gospodarczej.

Sąd jednakże nie orzeknie separacji, jeżeli będzie pozostawała w sprzeczności z dobrem wspólnych małoletnich dzieci stron albo jeżeli z innych względów byłaby ona sprzeczna z szeroko rozumianymi zasadami współżycia społecznego. Oczywiście Sąd każdą sprawę będzie oceniał uwzględniając konkretny stan faktyczny.

W przypadku gdy wniosek orzeczenie separacji jest składany na zgodny wniosek małżonków, Sąd nie będzie orzekał o winie w rozkładzie pożycia małżeńskiego. W takiej sytuacji prawo rodzinne przewiduje, że następuje skutek taki, jak gdyby żaden z małżonków nie ponosił winy. Natomiast, jeżeli nie ma zgodnego wniosku małżonków w przedmiocie orzeczenia separacji, Sąd będzie badał, tak jak ma to miejsce w sprawie o rozwód, czy i który z małżonków ponosi winę w rozkładzie pożycia małżeńskiego.

Separacja a rozwód.

W praktyce może wystąpić sytuacja, że jeden z małżonków żąda orzeczenia separacji, a drugi orzeczenia rozwodu. Wówczas, jeżeli Sąd stwierdzi, że żądanie orzeczenia rozwodu jest uzasadnione, a to z powodu zupełności i trwałości rozkładu pożycia między małżonkami (gdy doświadczenie życiowe pozwala przyjąć, że w świetle okoliczności rozpoznawanej sprawy, nie nastąpi już powrót małżonków do wspólnego pożycia), orzeknie rozwód. Jeżeli jednakże, orzeczenie rozwodu nie jest dopuszczalne, a żądanie orzeczenia separacji jest uzasadnione, sąd orzeknie separację.

Skutki separacji.

Separacja będzie powodowała podobne skutki jak rozwód. Jak już zostało wspomniane wcześniej, ustanie wspólność majątkowa między małżonkami, małżonek zostanie pozbawiony możliwości dziedziczenia ustawowego po drugim małżonku, a w akcie małżeństwa będzie wzmianka o separacji. Również ustanie domniemanie, że dziecko urodzone w czasie trwania separacji, jest dzieckiem męża matki. Natomiast, należy zaznaczyć, że w przypadku orzeczenia separacji, inaczej niż ma to miejsce w przypadku rozwodu, nie ma możliwości zawarcia nowego małżeństwa, zmiany nazwiska na przedmałżeńskie. Małżonkowie będą mieli również obowiązek do wzajemnej pomocy, jeżeli wymagają tego względy słuszności.

Separacja a alimenty.

Istotną kwestią jest, że w przypadku orzeczenia separacji obowiązek alimentacyjny małżonka pozostającego w separacji nie może wygasnąć na skutek zawarcia nowego związku małżeńskiego (bo jego zwarcie jest niedopuszczalne). Ponadto ustawodawca wskazał, że w odniesieniu do separacji nie ma również zastosowania pięcioletni okres wygaśnięcia alimentów poseparacyjnych.

Zakończenie separacji.

Separacja prawna kończy się z chwilą ustania małżeństwa, np. na skutek śmierci jednego z małżonków, unieważnienia małżeństwa jak również w przypadku rozwiązania małżeństwa przez rozwód oraz na skutek sądowego zniesienia separacji.

W przypadku pytań lub wątpliwości, zapraszam do kontaktu lub na spotkanie do mojej Kancelarii Adwokackiej w Tarnowskich Górach.

Adwokat Karolina Rudlicka – Najuch, Kancelaria Adwokacka Tarnowskie Góry

Eksmisja małżonka w wyroku rozwodowym.

Mało kto wie, że jednym z fakultatywnych elementów wyroku rozwodowego jest możliwość orzeczenia przez Sąd orzekający w sprawie o rozwód, eksmisji jednego z małżonków ze wspólnie zajmowanego przez strony mieszkania. Stanowi o tym art. 58 § 2 zdanie drugie Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którym „W wypadkach wyjątkowych, gdy jeden z małżonków swym rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie, sąd może nakazać jego eksmisję na żądanie drugiego małżonka.” Fakultatywność rozstrzygnięcia oznacza, że Sąd może ale nie musi uwzględnić żądania strony, a z pewnością nie zrobi tego orzekając z urzędu. Zawsze rozstrzygnięcie Sądu musi być poprzedzone złożeniem odpowiedniego wniosku przez stronę domagającą się eksmisji małżonka.

W jaki sposób domagać się eksmisji małżonka?

Muszą zaistnieć ściśle określone przesłanki, od których uzależniona jest możliwość żądania eksmisji. Po pierwsze, musi zaistnieć wypadek wyjątkowy polegający na rażąco nagannym zachowaniu małżonka, którego eksmisji się domagamy, a po drugie zachowanie tego małżonka musi obiektywnie uniemożliwiać wspólne zamieszkiwanie stron. Wniosek o eksmisję może zostać złożony zarówno w pozwie, który wszczyna postępowanie w sprawie rozwód lub odrębnie, na dalszym etapie postępowania. W każdym wypadku jednakże, wniosek o eksmisję podlega opłacie sądowej w wysokości 200 zł, która to opłata jest niezależna w odniesieniu do opłaty sądowej od pozwu rozwodowego.

Przesłanki orzeczenia eksmisji małżonka.

Co się tyczy obligatoryjnych przesłanek, od których zależy w ogóle możliwość orzeczenia eksmisji małżonka ze wspólnego mieszkania, to przede wszystkim zachowanie małżonka musi być rażąco naganne. Rażąco nagannym zachowaniem z pewnością będzie stosowanie przemocy wobec drugiego małżonka czy też alkoholizm, uniemożliwiający wspólne zamieszkiwanie. Zachowanie małżonka powinno mieć charakter uporczywy i ciągły. Jednorazowy „wybryk” nie będzie stanowił podstawy do orzeczenia o eksmisji. Konieczność restryktywnej wykładni przepisu art. 58 § 2 zdanie drugie Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego powoduje, iż może on mieć zastosowanie wyłącznie wówczas, gdy jeden z małżonków nie tylko postępuje w sposób rażąco naganny wobec drugiego korzystającego ze wspólnego lokalu mieszkalnego ale to zachowanie, zasługujące na jednoznacznie negatywną, obiektywnie ocenę, wywołuje ściśle określony skutek. Skutek ten to zupełne wykluczenie możliwości wykorzystywania mieszkania zgodnego z jego przeznaczeniem, przez współmałżonka. Pomiędzy wykluczeniem tej możliwości po jego stronie, a sposobem zachowania potencjalnie eksmitowanego musi istnieć adekwatny związek przyczynowy (wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 30 października 2019 r.I ACa 1209/18). Zawsze zatem trzeba będzie wykazać przed Sądem, poprzez złożenie odpowiednich wniosków dowodowych, rażąco naganne zachowanie drugiej strony oraz związek przyczynowy między tym zachowaniem a brakiem możliwości wspólnego zamieszkiwania.

Należy pamiętać, że zastosowanie procedury eksmisji  jest niemożliwe wówczas gdy lokal mieszkalny stanowi majątek osobisty małżonka, który miałby być eksmitowany. Możliwe jest natomiast wtedy, gdy jest to mieszkanie zajmowane przez małżonków na podstawie umowy najmu lub użyczenia, mieszkanie spółdzielcze przysługujące obojgu małżonkom jak i gdy małżonkowie są współwłaścicielami mieszkania.

Skutki orzeczenia eksmisji małżonka.

Prawomocne orzeczenie eksmisji jednego z małżonków powoduje utratę przez niego przysługującego mu dotychczas prawa zamieszkiwania i zachowanie prawa do dalszego zamieszkiwania tylko przez drugiego małżonka. Zwrócenia wymaga również uwagi na fakt, że domaganie się eksmisji przez jednego z małżonków nie będzie zastępowało postanowienia w przedmiocie podziału majątku wspólnego.

Eksmisja na podstawie innych przepisów.

Poza możliwością orzeczenia eksmisji w wyroku rozwodowym, przysługuje nam taka możliwość również na podstawie:

  • art. 13 ust 2 ustawy o ochronie praw lokatorów, zgodnie z którym współlokator może wytoczyć powództwo o nakazanie przez sąd eksmisji małżonka, rozwiedzionego małżonka lub innego współlokatora tego samego lokalu, jeżeli ten swoim rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie. Możliwość orzekania na podstawie przytoczonego przepisu jest możliwa przy tym jedynie wówczas, gdy małżonkowie są lokatorami, nie dotyczy sytuacji, gdy są współwłaścicielami mieszkania lub gdy właścicielem mieszkania jest jedno z nich.
  • art. 11a ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, który stanowi że jeżeli członek rodziny wspólnie zajmujący mieszkanie, swoim zachowaniem polegającym na stosowaniu przemocy w rodzinie czyni szczególnie uciążliwym wspólne zamieszkiwanie, osoba dotknięta przemocą może żądać, aby sąd zobowiązał go do opuszczenia mieszkania. W tym przypadku postanowienie zapada po przeprowadzeniu rozprawy, która powinna zostać przeprowadzona w terminie jednego miesiąca od dnia wpływu wniosku.
  • Po przeprowadzeniu postępowania w sprawie o podział majątku wspólnego, jeżeli prawo do lokalu wchodzi do majątku wspólnego, na żądanie małżonka, któremu sąd przyznaje prawo do lokalu mieszkalnego, sąd orzeka eksmisję drugiego małżonka. W tej sytuacji nie jest konieczne wykazywanie uciążliwości wspólnego zamieszkiwania.

Jak widzimy, istnieje kilka możliwości żądania eksmisji drugiego małżonka. Z pewnością należy rozważyć skorzystanie z jednej z możliwych opcji, w szczególności wówczas gdy nie potrafimy porozumieć się z drugim małżonkiem oraz jeżeli swoim zachowaniem czyni wspólne zamieszkiwanie uciążliwe, a na pewno wówczas gdy stanowi on zagrożenie dla naszego życia lub zdrowia.

Zapraszam na spotkanie z do kancelarii w celu ustalenia, które rozwiązanie jest najbardziej odpowiednie w Państwa sytuacji. Adwokat określi w szczególności, czy dysponujemy odpowiednim materiałem dowodowym, który mógłby stanowić uzasadnienie dla orzeczenia eksmisji ze wspólnie zajmowanego mieszkania lub też jakie kroki prawne powinniśmy podjąć aby nasze żądanie zostało uwzględnione.

Adwokat Karolina Rudlicka – Najuch, Kancelaria Adwokacka Tarnowskie Góry.

Porozumienie rodzicielskie.

Czym jest porozumienie rodzicielskie?

Porozumienie rodzicielskie to nic innego, jak ustalenia małżonków dotyczące sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywania kontaktów z dzieckiem po rozwodzie. Porozumienie rodzicielskie nazywane jest również porozumieniem wychowawczym i stanowi bardzo dobre rozwiązanie w sytuacji gdy małżeństwo się kończy, małżonkowie zgadzają się co do pozostawienia obojgu pełnej władzy rodzicielskiej i nie chcą aby sąd rozstrzygał o powyższych kwestiach.

Dlaczego warto sporządzić porozumienie rodzicielskie jeżeli się rozwodzimy i mamy małoletnie dzieci?

Wyrok rozwodowy, w przypadku małżonków posiadających małoletnie dziecko musi zawierać rozstrzygnięcie o władzy rodzicielskiej, o tym w jaki sposób będą wyglądały kontakty z dzieckiem, oraz o ponoszeniu przez każdą ze stron kosztów utrzymania i wychowania dziecka. Bardzo często, właśnie to kwestie dotyczące dzieci, stają się punktem zapalnym w toku trwania postępowania rozwodowego, co w konsekwencji może powodować znaczne przedłużenie jego trwania. Należy zdawać sobie sprawę, że w przypadku braku dokonania zgodnych ustaleń przez strony, ostatecznie Sąd rozstrzygnie te zagadnienia według własnego uznania, z uwzględnieniem przeprowadzonych w toku postępowania dowodów. W szczególności, Sąd może pozostawić władzę rodzicielską jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka. Sąd może natomiast pozostawić władzę rodzicielską obojgu rodzicom na ich zgodny wniosek, jeżeli przedstawili porozumienie co do sposobu wykonywania tej władzy oraz co do sposobu utrzymywania kontaktów z dzieckiem.

Zatem może wystarczające jest aby małżonkowie ustalili między sobą kwestie dotyczące dzieci? W końcu to rodzice wiedzą najlepiej jakie są potrzeby małoletnich i z pewnością dla każdej ze stron postępowania najważniejsze jest ich dobro. Kompromis wypracowany przez małżonków będzie lepszym rozwiązaniem niż rozstrzygnięcie sądu, który będzie musiał zdecydować za nich, orzekając według własnego uznania, o ich często sprzecznych interesach. Rozwiązaniem najsprawniejszym i najlepszym dla małżonków, przy założeniu że małżonkowie chcą się dogadać, będzie sporządzenie porozumienia rodzicielskiego.

Sąd ma obowiązek uwzględnienia takiego porozumienia, pod warunkiem że jest ono zgodne z dobrem dziecka i jest zasadne oczekiwanie, ze będą współdziałać w sprawach dziecka, co wprost zostało zapisane w przepisach ustawy – Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (art. 58).

Forma i treść porozumienia rodzicielskiego.

Porozumienie rodzicielskie, dla potrzeb postępowania sądowego, powinno mieć formę pisemną, lub zostać złożone ustnie do protokołu w sądzie. Nie ma ściśle określonego wzoru porozumienia wychowawczego, natomiast niezbędne i konieczne jest zawarcie w nim rozstrzygnięć dotyczących:

  1. Stałego miejsca pobytu dziecka, tj. z którym z rodziców po rozwodzie będzie mieszkało.
  2. Sposobu i zakresu sprawowania władzy rodzicielskiej przez każdego z rodziców, tj. w jaki sposób będą ją sprawować, w jaki sposób będą ponosili koszty utrzymania i wychowania dziecka.
  3. Kontaktów z dzieckiem, tj. jak często i w jakim czasie dziecko będzie spotykało się z rodzicem z którym nie będzie mieszkało na stałe, w jaki sposób będą podzielony czas wakacyjny między rodziców, czy też czas świąteczny.

Porozumienie wychowawcze dla swej skuteczności wymaga zatwierdzenia przez Sąd. Jeżeli Sąd nie go nie zaakceptuje, będzie orzekał na podstawie przedstawionych w toku postępowania okoliczności oraz przeprowadzonych dowodów, z tym że weźmie pod uwagę poczynione przez strony uzgodnienia.

Mając na uwadze powyższe, nie budzi wątpliwości, że porozumienie jest dobrą alternatywą dla małżonków, którzy chcą iść na kompromis i wypracować wspólne stanowisko w sprawach dotyczących dzieci.

Jeżeli chcesz się dowiedzieć więcej na ten temat, zapraszam na spotkanie do mojej kancelarii w Tarnowskich Górach.

Adwokat Karolina Rudlicka – Najuch, Kancelaria Adwokacka Tarnowskie Góry.

Porozumienie rodzicielskie

Czym jest porozumienie rodzicielskie?

Porozumienie rodzicielskie to nic innego, jak ustalenia małżonków dotyczące sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywania kontaktów z dzieckiem po rozwodzie. Porozumienie rodzicielskie nazywane jest również porozumieniem wychowawczym i stanowi bardzo dobre rozwiązanie w sytuacji gdy małżeństwo się kończy, małżonkowie zgadzają się co do pozostawienia obojgu pełnej władzy rodzicielskiej i nie chcą aby sąd rozstrzygał o powyższych kwestiach.

Dlaczego warto sporządzić porozumienie rodzicielskie jeżeli się rozwodzimy i mamy małoletnie dzieci?

Wyrok rozwodowy, w przypadku małżonków posiadających małoletnie dziecko musi zawierać rozstrzygnięcie o władzy rodzicielskiej, o tym w jaki sposób będą wyglądały kontakty z dzieckiem, oraz o ponoszeniu przez każdą ze stron kosztów utrzymania i wychowania dziecka. Bardzo często, właśnie to kwestie dotyczące dzieci, stają się punktem zapalnym w toku trwania postępowania rozwodowego, co w konsekwencji może powodować znaczne przedłużenie jego trwania. Należy zdawać sobie sprawę, że w przypadku braku dokonania zgodnych ustaleń przez strony, ostatecznie Sąd rozstrzygnie te zagadnienia według własnego uznania, z uwzględnieniem przeprowadzonych w toku postępowania dowodów. W szczególności, Sąd może pozostawić władzę rodzicielską jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka. Sąd może natomiast pozostawić władzę rodzicielską obojgu rodzicom na ich zgodny wniosek, jeżeli przedstawili porozumienie co do sposobu wykonywania tej władzy oraz co do sposobu utrzymywania kontaktów z dzieckiem.

Zatem może wystarczające jest aby małżonkowie ustalili między sobą kwestie dotyczące dzieci? W końcu to rodzice wiedzą najlepiej jakie są potrzeby małoletnich i z pewnością dla każdej ze stron postępowania najważniejsze jest ich dobro. Kompromis wypracowany przez małżonków będzie lepszym rozwiązaniem niż rozstrzygnięcie sądu, który będzie musiał zdecydować za nich, orzekając według własnego uznania, o ich często sprzecznych interesach. Rozwiązaniem najsprawniejszym i najlepszym dla małżonków, przy założeniu że małżonkowie chcą się dogadać, będzie sporządzenie porozumienia rodzicielskiego.

Sąd ma obowiązek uwzględnienia takiego porozumienia, pod warunkiem że jest ono zgodne z dobrem dziecka i jest zasadne oczekiwanie, ze będą współdziałać w sprawach dziecka, co wprost zostało zapisane w przepisach ustawy – Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (art. 58).

Forma i treść porozumienia rodzicielskiego.

Porozumienie rodzicielskie, dla potrzeb postępowania sądowego, powinno mieć formę pisemną, lub zostać złożone ustnie do protokołu w sądzie. Nie ma ściśle określonego wzoru porozumienia wychowawczego, natomiast niezbędne i konieczne jest zawarcie w nim rozstrzygnięć dotyczących:

  1. Stałego miejsca pobytu dziecka, tj. z którym z rodziców po rozwodzie będzie mieszkało.
  2. Sposobu i zakresu sprawowania władzy rodzicielskiej przez każdego z rodziców, tj. w jaki sposób będą ją sprawować, w jaki sposób będą ponosili koszty utrzymania i wychowania dziecka.
  3. Kontaktów z dzieckiem, tj. jak często i w jakim czasie dziecko będzie spotykało się z rodzicem z którym nie będzie mieszkało na stałe, w jaki sposób będą podzielony czas wakacyjny między rodziców, czy też czas świąteczny.

Porozumienie wychowawcze dla swej skuteczności wymaga zatwierdzenia przez Sąd. Jeżeli Sąd nie go nie zaakceptuje, będzie orzekał na podstawie przedstawionych w toku postępowania okoliczności oraz przeprowadzonych dowodów, z tym że weźmie pod uwagę poczynione przez strony uzgodnienia.

Mając na uwadze powyższe, nie budzi wątpliwości, że porozumienie jest dobrą alternatywą dla małżonków, którzy chcą iść na kompromis i wypracować wspólne stanowisko w sprawach dotyczących dzieci.

Jeżeli chcesz się dowiedzieć więcej na ten temat, zapraszam na spotkanie do mojej kancelarii w Tarnowskich Górach.

Adwokat Karolina Rudlicka – Najuch, Kancelaria Adwokacka Tarnowskie Góry.

Obowiązek alimentacyjny między małżonkami po orzeczeniu rozwodu.

Postanowione. Rozwodzimy się. Nie ma wątpliwości, że rozwód inicjuje nowy początek. Nową rzeczywistość. Często jednak również nową sytuacją finansową.

Wszystko jest dobrze, jeżeli po rozwodzie mamy możliwość samodzielnego utrzymania się. Co jednakże w sytuacji, gdy rozwód pociąga za sobą znaczne pogorszenie naszej sytuacji majątkowej lub co gorsza, nie starcza nam na zaspokojenie naszych usprawiedliwionych potrzeb?

Zawsze pozostaje możliwość ubiegania się o alimenty od drugiego małżonka. Kiedy jest to możliwe? Jak długo? I co najważniejsze, jakie warunki muszą zostać spełnione aby Sąd uwzględnił nasze żądanie? O tym kilka słów w niniejszym artykule.

Małżonek może dochodzić roszczeń alimentacyjnych od drugiego małżonka na wypadek orzeczenia rozwodu, jak również na wypadek orzeczenia separacji. Wniosek o zasądzenie alimentów może zostać zgłoszony już na etapie postępowania sądowego w sprawie o rozwód. W orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się, że „Obowiązek świadczeń alimentacyjnych między małżonkami po rozwodzie stanowi kontynuację obowiązku wzajemnej pomocy powstałego przez zawarcie związku małżeńskiego”(uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1987 r., III CZP 91/86).

Kiedy możemy żądać alimentów od drugiego małżonka i w jaki sposób Sąd będzie oceniał czy alimenty nam przysługują, jest uzależnione od tego czyją winę w rozkładzie pożycia małżeńskiego ustali Sąd.

Kodeks rodzinny i opiekuńczy precyzuje:

Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego (art. 60 § 1 krio)

Jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku. (art. 60 § 2 krio)

Inaczej rzecz ujmując małżonek może domagać się alimentów, jeżeli:

  • Sąd nie orzekł rozwodu z jego wyłącznej winy,
  • Sąd orzekł rozwód z winy obu stron lub rozwód nastąpił bez orzekania o winie.

W przypadku gdy z żądaniem zasądzenia alimentów wystąpi małżonek, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia małżeńskiego (a zatem gdy rozwód nastąpił z ustaleniem winy obu stron) musi on udowodnić że znajduje się w niedostatku oraz wykazać swoje usprawiedliwione potrzeby, uzasadniające ustalenie obowiązku alimentacyjnego od drugiego małżonka.

O niedostatku można mówić, gdy dochodzący alimentów nie posiada żadnych środków utrzymania, lecz również wówczas, gdy osoba ta nie może w pełni zaspokoić swych usprawiedliwionych potrzeb. W orzeczeniu z dnia 19 maja 1975 r., III CRN 55/75 Sąd Najwyższy wyjaśnił, że stan niedostatku zachodzi już wtedy, gdy uprawniony nie ma możliwości zarobkowych i majątkowych pozwalających na pełne zaspokojenie jego usprawiedliwionych potrzeb, a jeżeli uprawniony jest chory, to do potrzeb tych należą też wydatki na lekarstwa.

Jeżeli natomiast, z żądaniem zasądzenia alimentów wystąpi małżonek niewinny (gdy rozwód nastąpił bez orzekania o winie, lub winnym rozkładu pożycia został uznany drugi z małżonków), nie musi on udowadniać, że znajduje się w niedostatku, lecz jedynie istotne pogorszenie jego sytuacji majątkowej, jakie nastąpiło na skutek rozwodu.

Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni (art. 60 § 3 krio). Istotne jest, że Sąd orzeknie przedłużenie pięcioletniego terminu tylko wtedy, gdy wyjątkowe okoliczności, powstały przed upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu.

Możemy również mówić o tzw. rozszerzonym obowiązku alimentacyjnym, który będzie miał miejsce wówczas, gdy rozwód zostanie orzeczony z wyłącznej winy jednego małżonka lub z winy obojga małżonków. Zobowiązanie do alimentacji ma wówczas charakter bezterminowy. Jeżeli małżonek, od którego alimenty zostały zasądzone, chce ich uchylenia lub obniżenia, będzie musiał wystąpić z pozwem o obniżenie alimentów, wykazując że nastąpiła zmiana jego sytuacji finansowej lub sytuacji finansowej małżonka uprawnionego.

Zabezpieczenie roszczenia alimentacyjnego w sprawie o rozwód.

Zapadła decyzja. Składamy pozew o rozwód. Co jednak zrobić, gdy mamy małoletnie dzieci, nad którymi stale sprawujemy opiekę, a drugi małżonek nie dokłada się do utrzymania rodziny? W końcu rozwód może ciągnąć się latami, a w optymistycznej wersji, trwać przynajmniej kilka miesięcy.

Najlepszym rozwiązaniem w tej sytuacji jest złożenie już na etapie wnoszenia pozwu o rozwód lub w odpowiedzi na pozew, wniosku o zabezpieczenie roszczenia alimentacyjnego na czas trwania postępowania w sprawie o rozwód na rzecz każdego z małoletnich dzieci, którego celem jest natychmiastowe dostarczenie uprawnionym środków utrzymania. Jeżeli zabezpieczenie zostanie udzielone, drugi z małżonków będzie miał obowiązek zapłaty określonej sumy pieniężnej na rzecz każdego z małoletnich dzieci przez cały czas trwania postępowania w sprawie o rozwód. Warto zatem wystąpić z tego rodzaju wnioskiem, gdyż aby został uwzględniony wystarczające jest jedynie uprawdopodobnienie istnienia roszczenia, a w szczególności usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego (małoletniego dziecka) oraz zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Nie ma natomiast potrzeby wykazywania interesu prawnego w udzieleniu zabezpieczenia.

Uprawdopodobnienie nie podlega formalizmowi przewidzianemu dla czynności dowodowych, a ustalenia sądu, który będzie analizował przedstawione przez stronę okoliczności, muszą doprowadzić jedynie do przekonania sądu o ich wysokim prawdopodobieństwie.

Należy pamiętać aby we wniosku o zabezpieczenie roszczenia alimentacyjnego wskazać jakie są miesięczne koszty utrzymania dziecka, oraz uzasadnić dlaczego w naszej ocenie drugi z małżonków jest w stanie ponosić żądaną przez nas kwotę. Warto odnieść się w tym zakresie do zarobków uzyskiwanych przez drugą stronę lub do jej faktycznych możliwości zarobkowych. Im większe potrzeby dziecka i wyższe możliwości zarobkowe małżonka, tym większej kwoty możemy żądać. Oczywiście powinniśmy mieć na uwadze, że sąd może uwzględnić nasze żądanie w części i w efekcie ustalić kwotę zabezpieczenia niższą niż żądaliśmy, w zależności od dokonanej oceny przedstawionych przez nas twierdzeń.

W sprawie o rozwód sąd może również na wniosek jednego z małżonków orzec o obowiązku drugiego małżonka przyczyniania się do zaspokojania potrzeb rodziny, obejmującego także koszty utrzymania pełnoletnich dzieci. Orzeczenie wydane przez sąd, będzie zasądzało kwotę adekwatną do potrzeb rodziny rozumianej jako całość. Potrzeby rodziny powinny zatem uwzględniać zarówno koszty utrzymania i wychowania wszystkich dzieci, jak również wydatki związane z bieżącymi potrzebami, chociażby z mieszkaniem. Sąd rozstrzygając o potrzebach rodziny, zasądzi jedną kwotę, ale na rzecz wszystkich członków rodziny, których wniosek dotyczy. Postanowienie wydane w wyniku rozpoznania wniosku, będzie obowiązywało do czasu uprawomocnienia się wyroku w sprawie o rozwód.

Domniemanie i zaprzeczenie ojcostwa, czyli co zrobić gdy okazuje się, że nie jesteś ojcem dziecka…

O ile kobieta zazwyczaj nie ma problemu z ustaleniem, że jest matką dziecka(wykluczam skrajne sytuacje, w których przykładowo mogłoby dojść do błędu w szpitalu i w konsekwencji zamiany dziecka), inna sytuacja może mieć miejsce w przypadku mężczyzn i domniemanego ojcostwa.

Kiedy małżeństwo trwa i relacje między małżonkami są poprawne, zazwyczaj ojcowie nie mają wątpliwości co do pochodzenia swojego dziecka. Problemy zaczynają się wówczas, kiedy coś zaczyna się psuć i pewnego dnia zaczynają nabierać wątpliwości czy podobno wspólne dziecko jest na pewno ich dzieckiem. Jeszcze większe wątpliwości będą mieli, kiedy dowiedzą się że małżonka zdradzała ich przed zajściem w ciążę. Zdarzają się również sytuacje, że mężczyzna dowiaduje się, że nie jest ojcem dziecka już po prawomocnym orzeczeniu rozwodu, kiedy to w wyroku zostaje obciążony obowiązkiem alimentacyjnym na rzecz dziecka, które ostatecznie okazuje się nie być jego. Co w tej sytuacji zrobić?

Kodeks rodzinny i opiekuńczy wprowadza następujące domniemanie prawne:

„Art. 62 § 1 „Jeżeli dziecko urodziło się w czasie trwania małżeństwa albo przed upływem trzystu dni od jego ustania lub unieważnienia, pochodzi ono od męża matki.

§ 2. Jeżeli dziecko urodziło się przed upływem trzystu dni od ustania lub unieważnienia małżeństwa, lecz po zawarciu przez matkę drugiego małżeństwa, domniemywa się, że pochodzi ono od drugiego męża. Domniemanie to nie dotyczy przypadku, gdy dziecko urodziło się w następstwie procedury medycznie wspomaganej prokreacji, na którą wyraził zgodę pierwszy mąż matki.”

Domniemanie powyższe może zostać obalone tylko na skutek powództwa o zaprzeczenie ojcostwa. W każdym przypadku zaprzeczenia pochodzenia dziecka z małżeństwa wymagane jest, aby zostało ustalone, że mąż matki nie tylko nie był, lecz i nie mógł być ojcem dziecka. Ciężar wykazania powyższej przesłanki spoczywa na powodzie, czyli na osobie, która domaga się zaprzeczenia ojcostwa. To jaki dowód przedstawimy w sądzie zależy tylko od nas. Oczywiście najbardziej wartościowym dowodem dla sądu orzekającego w sprawie, w celu przesądzenia ojcostwa, jest dowód w postaci badania polimorfizmu DNA, który w sposób pewny może zarówno wykluczyć ojcostwo, jak i wskazać z prawdopodobieństwem równym praktycznie pewności, kto jest ojcem dziecka. Przydatne mogą być jednak również inne dowody przedstawione przez stronę, np. zeznania świadków czy dokumenty prywatne.

Powództwo o zaprzeczenie ojcostwa może wytoczyć: mąż matki, matka dziecka, dziecko oraz prokurator. Jeżeli dziecko nie ukończyło osiemnastego roku życia, w jego imieniu może wystąpić prokurator.

Warto zauważyć, że obowiązujące przepisy wprowadzają termin, do wytoczenia powództwa:

„Art. 63. Mąż matki może wytoczyć powództwo o zaprzeczenie ojcostwa w ciągu roku od dnia, w którym dowiedział się, że dziecko od niego nie pochodzi, nie później jednak niż do dnia osiągnięcia przez dziecko pełnoletności.”

W wyniku wprowadzonej nowelizacji, wydłużono uprzednio obowiązujący termin sześciomiesięczny, co zdaje się być dobrym posunięciem ustawodawcy.

Co jeżeli mężczyzna przekroczy ten termin? Ma jeszcze jedną możliwość. Art. 86 Kodeksu Rodzinnego i opiekuńczego stanowi, że „Powództwo o ustalenie lub zaprzeczenie ojcostwa oraz o ustalenie bezskuteczności uznania ojcostwa może wytoczyć także prokurator, jeżeli wymaga tego dobro dziecka lub ochrona interesu społecznego.”

W tej sytuacji zainteresowany powinien złożyć odpowiedni wniosek do prokuratora aby wytoczył powództwo o zaprzeczenie ojcostwa. Prokurator rozstrzygnie wniosek pozytywnie i wystąpi z powództwem do sądu, jeżeli uprzednio ustali czy jest on zgodny z dobrem dziecka lub prowadzi do ochrony interesu społecznego. Pamiętać należy jednakże, że prokurator nie będzie występował w tej sprawie jako pełnomocnik wnioskodawcy.

Jeżeli chodzi o inne osoby które mogą wytoczyć powództwo o zaprzeczenie ojcostwa to matka może wytoczyć powództwo o zaprzeczenie ojcostwa swego męża w ciągu roku od dnia, w którym dowiedziała się, że dziecko od niego nie pochodzi, nie później jednak niż do dnia osiągnięcia przez dziecko pełnoletności.

Natomiast dziecko po osiągnięciu pełnoletności może wytoczyć powództwo o zaprzeczenie ojcostwa w ciągu roku od dnia, w którym dowiedziało się, że nie pochodzi od męża swojej matki. Jeżeli dziecko dowiedziało się o tej okoliczności przed dniem osiągnięcia pełnoletności, termin do wytoczenia powództwa biegnie od dnia osiągnięcia pełnoletności.

Rozwód i co dalej?

Czy ten Pan i Pani są w sobie zakochani, Czy ta Pani tego Pana chce…? Tak zaczynają się słowa pewnej piosenki zespołu Łzy. Odpowiedź w tym przypadku brzmi: NIE, Pan i Pani prawdopodobnie już nie są w sobie zakochani. I zapewne jak najszybciej chcą sobie zacząć układać życie na nowo…

Ostatnia rozprawa, publikacja wyroku, rozwód prawomocnie orzeczony i każdy z byłych małżonków chciałby iść w swoją stronę…. Ale ale, nie tak szybko. Taki scenariusz w rzeczywistości występuje rzadko, i tylko wówczas gdy strony mają między sobą wszystkie sprawy poukładane, w tym przede wszystkim te dotyczące majątku wspólnego. A co jeżeli małżonkowie mieli wspólność majątkową i wcześniej nie pomyśleli o podziale składników majątkowych zebranych w czasie trwania małżeństwa, na przykład w drodze aktu notarialnego?

Nie wszyscy wiedzą, że podział majątku można już zrobić na etapie rozwodu. Jednakże jest to możliwe wyłącznie jeżeli przeprowadzenie tego podziału nie spowoduje nadmiernej zwłoki w postępowaniu.

Z praktyki: Sądy Okręgowe zajmujące się rozwodami niezwykle rzadko decydują się na dokonywanie podziału majątku wspólnego na etapie orzekania o rozwodzie. Wynika to z konieczności na przykład: przeprowadzenia odrębnego postępowania dowodowego, powołania biegłego do wyceny przedmiotów majątku wspólnego, wyjaśnienia okoliczności spornych. Sąd orzekający o rozwodzie, jeżeli nie uwzględni wniosku o podział majątku wspólnego, skieruje strony do właściwego Sądu Rejonowego, który zajmie się podziałem majątku.

A podział majątku po rozwodzie oznacza kolejną sprawę w sądzie…. Niestety sprawy o podział majątku wspólnego mogą się toczyć nawet kilka lat, jeżeli nie ma zgody co do sposobu podziału majątku wspólnego. Często trzeba powołać biegłego w celu wyceny nieruchomości lub rzeczy ruchomych, a to dodatkowo wydłuża czas oczekiwania na zakończenie sprawy.

W takich sytuacjach radzę klientem przede wszystkim spróbować porozumieć się z byłym małżonkiem, tak aby podział majątku został przeprowadzony w drodze sporządzenia aktu notarialnego, lub jeżeli ma już dojść do rozprawy, aby była ona jedynie formalnością. Strony mogą już przed wszczęciem postępowania ustalić wartość składników majątkowych, w tym wartości nieruchomości, i w przypadku wątpliwości skorzystać z pomocy rzeczoznawcy, który precyzyjnie określi wartość rzeczy, które mają ulec podziałowi. Należy pamiętać, że we wniosku o podział majątku wspólnego konieczne jest podanie  wartości majątku wspólnego (czyli wartości wszystkich składników majątkowych, które mają ulec podziałowi). Strona wszczynająca postępowania powinna liczyć się również z opłatą sądową w kwocie 1000 zł. Jeżeli wniosek zawiera zgodny projekt podziału tego majątku, pobiera się opłatę stałą w kwocie 300 złotych. Następnie, pozostaje nam czekać na termin rozprawy, na którym Sąd wstępnie przesłucha strony. Pamiętajmy, że Sąd zawsze namawiać nas będzie do zawarcia ugody, w tym co do wartości poszczególnych składników majątku wspólnego. Jeżeli strony nie ustalą między sobą odpowiedniej kwoty, konieczne będzie powołanie dowodu z opinii biegłego, co dodatkowo spowoduje wydłużenie postępowania. Biegły rzeczoznawca oceni wartość rynkową nieruchomości i wyda opinię w sprawie, którą w przypadku wątpliwości do prawidłowości dokonanej wyceny, niezadowolona strona będzie mogła zakwestionować.

Zatem rozwód to nie wszystko, czasami niestety jest to początek długiej drogi zmierzającej do ….końca.